Farmaceuta jako najważniejsze wsparcie w zaburzeniach metabolicznych i chorobach układu pokarmowego

mgr.farm 4 godzin temu

16 kwietnia w Ożarowie Mazowieckim odbyła się V Ogólnopolska Konferencja „Razem dla Pacjenta”, zorganizowana przez Apteki od Serca. Tematem przewodnim wydarzenia było wsparcie pacjentów zmagających się z zaburzeniami metabolizmu oraz chorobami układu pokarmowego. Podczas konferencji eksperci podkreślali, iż rola farmaceuty wykracza daleko poza wydawanie leków – jest on kluczowym ogniwem w optymalizacji terapii i profilaktyce.

Strażnik adherencji i holistyczne spojrzenie

Dr hab. Agnieszka Neumann-Podczaska, prof. UMP, zwróciła uwagę na fundamentalną rolę farmaceuty w procesie adherencji, czyli wspólnego podejmowania decyzji o najlepszym dla pacjenta leczeniu. Ekspertka zaznaczyła, iż farmaceuta ma unikalną szansę na przyjrzenie się całej ścieżce pacjenta i wychwycenie momentów krytycznych, w których mogło dojść do błędu lub niezrozumienia zaleceń.

– Ta spokojna rozmowa, która może niekoniecznie zaczyna się od pytania: »czy wszystkie leki pobiera pan poprawnie?«, ale raczej od pytania bardziej otwartego: »proszę pokazać mi, jak dziś wygląda pana leczenie?« – wskazuje prof. Neumann-Podczaska, podkreślając, iż jedna taka rozmowa może przynieść fundamentalne zmiany w terapii.

Z kolei dr n. farm. Michał Wysocki apelował o to, by farmaceuci patrzyli na człowieka, a nie tylko na samą jednostkę chorobową. Jako przykład podał zespół jelita drażliwego, który jest schorzeniem idiopatycznym, gdzie obok objawów somatycznych niezwykle istotny jest czynnik psychologiczny. Farmaceuta, widząc pacjenta z takimi dolegliwościami, powinien mieć świadomość, iż należy zadbać nie tylko o przewód pokarmowy dzięki leków objawowych, ale również pomyśleć o wsparciu psychiki.



Walka z „cichą epidemią” wątroby

O narastającym problemie otyłości i związanej z nią metabolicznie uwarunkowanej chorobie stłuszczeniowej wątroby (MASLD) mówił dr hab. n. med. Daniel Śliż. Ekspert określił MASLD mianem „cichej epidemii”, której często nie widać na pierwszy rzut oka, a która dotyczy ogromnej części populacji osób z nadwagą.

– jeżeli mamy 30% populacji otyła, 95% pacjentów z chorobą otyłościową, to pacjenci, których wątroba już stłuszczała, no to ten problem będzie narastał wraz z problemem otyłości i jest wszechobecny. Problem w tym, iż my go nie widzimy na pierwszy rzut oka. Oczywiście, jeżeli znamy dane epidemiologiczne i mamy tego świadomość, jesteśmy w stanie bardzo łatwo wyłapać pacjentów z chorobą stłuszczeniową wątroby, ale jeżeli my tego nie wiemy, to ten problem gdzieś tam nam umyka – wskazywał ekspert.

Choroba stłuszczeniowa to początek groźnego łańcucha zdarzeń: od zwłóknienia, przez marskość, aż po nieodwracalną onkogenezę. Dr Śliż podkreślił, iż farmaceuci przy okienku aptecznym mogą odegrać tu wielką rolę, choćby poprzez krótkie rady:

  • Zasugerowanie spaceru po obiedzie lub redukcji masy ciała.

  • Skierowanie pacjenta do Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ) po darmową pomoc dietetyczną online.

  • Rekomendację fosfolipidów, które poprawiają parametry wątrobowe i jakość życia.

Ekspert zaznaczył przy tym, iż optymalny efekt terapeutyczny przy stosowaniu fosfolipidów uzyskuje się po co najmniej 6 miesiącach przyjmowania preparatu.

Znaczenie witamin i żywienia medycznego

Mgr inż. dietetyk Anna Drzyzga z firmy Oleofarm skupiła się natomiast na roli witamin D3 i B12, szczególnie u seniorów i osób z nadmierną masą ciała. Wskazała, iż w polskich warunkach klimatycznych oraz przy diecie ubogiej w tłuste ryby i nabiał, trudno o wystarczającą syntezę słoneczną i podaż witaminy D3. W przypadku witaminy B12, na jej niedobory (objawiające się m.in. zmęczeniem) szczególnie narażeni są pacjenci stosujący pewne leki.

– Pamiętajmy też, iż szczególnie w tej grupie, która powinna mieć rozważoną suplementację, są pacjenci, którzy stosują inhibitory pompy protonowej. To są też pacjenci, którzy są leczeni metforminą i pacjenci, którzy cierpią na chorobę wrzodową żołądka. Dlatego iż witamina B12, do swojej przyswajalności potrzebuje czujnika wewnętrznego wydzielonego przez komórki okładzinowe żołądka. I tutaj, żeby to przyswajanie było prawidłowe, bardzo ważne jest odpowiedni stan naszego zdrowia no i odpowiednio dobrana dawka – mówiła ekspertka.

W procesie leczenia nie może zabraknąć również odpowiedniego wsparcia żywieniowego. Martyna Gaweł z firmy Nutricia podkreśliła, iż „bez żywienia nie ma leczenia”. Farmaceuta, pomagając pacjentowi wybrać odpowiedni produkt żywienia medycznego, staje się dla niego ogromnym wsparciem. Dotyczy to zwłaszcza osób niedożywionych lub zagrożonych niedożywieniem w chorobach onkologicznych, cukrzycy czy przy trudno gojących się ranach.

Powikłania cukrzycy…

Na zakończenie konferencji Agnieszka Sokół przypomniała o zagrożeniach płynących z cukrzycy, która potrafi długo nie dawać żadnych objawów, choćby przy bardzo wysokim poziomie cukru. Jednym z najgroźniejszych powikłań jest stopa cukrzycowa.

– o ile przychodzi pacjent, który przychodzi codziennie, czy regularnie, co miesiąc wykupywać receptę, o ile powie, iż zrobiła mu się jakaś rana na stopie, żeby mieć świadomość z tyłu głowy, iż może się to skończyć bardzo dużym problemem. To już tutaj powinniśmy przeprowadzić taką spokojną rozmowę z tym pacjentem. “Drogi pacjencie, a w którym miejscu Ci się to zdarzyło? Gdzie to się stało? Czy jest jakiś wysięk z tego?”. I tutaj już zacząć działać. – przestrzega Agnieszka Sokół.

Farmaceuta w takiej sytuacji powinien dopytać o szczegóły rany i obecność wysięku, gdyż zaniedbanie może prowadzić do amputacji. Statystyki są nieubłagane – połowa pacjentów po amputacji umiera w ciągu dwóch lat, dlatego profilaktyka i czujność farmaceuty są w tym przypadku na wagę złota.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału