Farmaceuta będzie miał dostęp do dokumentacji medycznej pacjenta. Co to zmienia w praktyce?

mgr.farm 9 godzin temu

Projekt ustawy o receptach przewiduje zmianę ustawy o zawodzie farmaceuty. W ramach jej po raz pierwszy wprost zapisano, iż farmaceuta udzielający świadczeń zdrowotnych w aptece ogólnodostępnej będzie miał prawo dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta. Dotychczas takiego jednoznacznego uprawnienia w przepisach nie było.

Farmaceuta udzielający świadczeń zdrowotnych w aptece ogólnodostępnej ma prawo dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta oraz do uzyskania od podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych pełnej informacji (…) o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych metodach diagnostycznych, leczniczych, rehabilitacyjnych, zapobiegawczych i dających się przewidzieć następstwach podejmowanych działań, w zakresie niezbędnym do udzielania świadczeń zdrowotnych przez farmaceutę – możemy przeczytać w art. 28a projektowanej ustawy.

Projekt doprecyzowuje również, iż dostęp ten obejmie dane przetwarzane w systemach teleinformatycznych ochrony zdrowia. W szczególności chodzi o Internetowe Konto Pacjenta.

– Farmaceuta, o którym mowa w ust. 1, ma prawo dostępu do danych dotyczących pacjenta przetwarzanych w Internetowym Koncie Pacjenta (…) w zakresie niezbędnym do udzielania świadczeń zdrowotnych – podkreśla Ministerstwo Zdrowia.

Jednocześnie projekt nakłada na farmaceutę obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej w związku z udzielanymi świadczeniami zdrowotnymi. W tym zakresie będą obowiązywać zasady analogiczne do innych zawodów medycznych.

Dlaczego resort zdrowia uznał tę zmianę za konieczną?

W uzasadnieniu projektu Ministerstwo Zdrowia jasno wskazuje, iż impulsem do wprowadzenia nowych przepisów była praktyka codziennej pracy farmaceuty. Do tej pory farmaceuci, choćby realizując świadczenia zdrowotne w aptekach, w dużej mierze byli zdani na informacje przekazywane przez pacjentów.

– W dotychczasowym stanie prawnym dostęp farmaceuty do informacji o stanie zdrowia pacjenta był ograniczony. Oparty w znacznej mierze na informacjach deklaratywnych przekazywanych przez pacjenta – wskazuje MZ w uzasadnieniu projektu.

Resort zwraca uwagę, iż taki model niesie ze sobą ryzyko kliniczne. Zwłaszcza przy bardziej złożonych działaniach niż samo wydanie produktu leczniczego.

Brak dostępu do danych dotyczących rozpoznania, stosowanej farmakoterapii, przeciwwskazań czy historii leczenia powodował, iż działania farmaceuty były podejmowane w warunkach niepełnej informacji,. Zwiększało to ryzyko błędów oraz ograniczało możliwość wykrywania problemów lekowych – podkreśla Ministerstwo Zdrowia.

Co dokładnie farmaceuta będzie mógł zobaczyć w dokumentacji medycznej pacjenta?

Projekt ustawy nie wprowadza nieograniczonego dostępu do całej dokumentacji pacjenta. Jak wynika z uzasadnienia, zakres danych ma być powiązany z zakresem udzielanego świadczenia zdrowotnego. Będzie on ograniczony do informacji niezbędnych dla bezpieczeństwa pacjenta.

Projekt przewiduje przyznanie farmaceucie prawa dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta oraz uzyskiwania (…) informacji o stanie zdrowia pacjenta w zakresie niezbędnym do udzielania świadczeń zdrowotnych – podkreśla MZ.

Kluczową rolę w tym mechanizmie ma odgrywać Internetowe Konto Pacjenta. Będzie ono centralnym źródłem aktualnych danych klinicznych.

Uzupełnieniem powyższego rozwiązania jest przyznanie farmaceucie dostępu do danych przetwarzanych w systemach teleinformatycznych, w tym w Internetowym Koncie Pacjenta. Dostęp ten ma najważniejsze znaczenie dla zapewnienia aktualności i kompletności informacji wykorzystywanych przez farmaceutę – czytamy w uzasadnieniu.

Nie tylko opieka farmaceutyczna. Chodzi o wszystkie świadczenia zdrowotne w aptece

W uzasadnieniu projektu wyraźnie zaakcentowano, iż nowe uprawnienia farmaceutów nie mają dotyczyć wyłącznie usług realizowanych w ramach opieki farmaceutycznej. Dostęp do dokumentacji medycznej ma wspierać wszystkie świadczenia zdrowotne realizowane w aptekach.

Dostęp do rzetelnych i aktualnych danych medycznych stanowi warunek konieczny dla zapewnienia bezpieczeństwa farmakoterapii. W szczególności w zakresie identyfikacji interakcji lekowych, dublowania terapii, niewłaściwego dawkowania czy przeciwwskazań – wskazuje MZ.

Ma to szczególne znaczenie w kontekście rosnącej liczby usług realizowanych przez farmaceutów. Szczególnie chodzi o szczepienia ochronne.

Szczepienia a recepty

Projekt ustawy o receptach po raz pierwszy systemowo łączy prawo farmaceuty do wykonywania szczepień ochronnych z dostępem do dokumentacji medycznej pacjenta. Przypomnijmy, iż zgodnie z ustawą o zawodzie farmaceuty wykonywanie zawodu obejmuje m.in. przeprowadzanie szczepień ochronnych oraz wystawianie recept na produkty immunologiczne niezbędne do przeprowadzenia zalecanych szczepień ochronnych.

Dostęp do dokumentacji medycznej ma umożliwić farmaceucie realną, a nie wyłącznie deklaratywną ocenę medycznych wskazań do szczepienia. Dobrym przykładem praktycznego znaczenia tych przepisów jest szczepionka przeciwko półpaścowi. Szczepionka ta jest refundowana nie tylko w oparciu o wiek, ale także o „zwiększone ryzyko zachorowania na półpasiec”. Rozumiane jest ono jako występowanie określonych chorób przewlekłych lub zaburzeń odporności. Oznacza to, iż decyzja o refundacji wymaga odniesienia się do rozpoznań obecnych w dokumentacji medycznej pacjenta.

Szczepionka przeciw półpaścowi jest przykładem refundacji uzależnionej nie tylko od wieku, ale także od stanu zdrowia pacjenta . Zwiększone ryzyko zachorowania na półpasiec w praktyce ocenia się na podstawie istniejących rozpoznań chorób przewlekłych, a więc danych obecnych w dokumentacji medycznej i Internetowym Koncie Pacjenta.

Dzięki nowym przepisom farmaceuta będzie mógł nie tylko zakwalifikować pacjenta do szczepienia, ale także w przypadku szczepień objętych refundacją – samodzielnie ocenić spełnienie kryteriów refundacyjnych przy wystawianiu recepty.

Recepta kontynuowana – dostęp do dokumentacji medycznej pacjenta jako warunek logiczny

Projekt ustawy o receptach wprost przyznaje farmaceucie uprawnienie do wystawiania recept w ramach kontynuacji terapii.

Do wystawienia recept w ramach kontynuacji terapii (…) uprawnienia posiada farmaceuta – czytamy w art. 7 projektowanej ustawy.

Jak podkreśla resort zdrowia w uzasadnieniu, kompetencję tę powiązano z dostępem do danych medycznych pacjenta. Są one niezbędne do weryfikacji zasadności kontynuacji leczenia.

W uzasadnieniu projektu Ministerstwo Zdrowia nie pozostawia wątpliwości co do kierunku zmian.

– Przyjęcie proponowanych rozwiązań umożliwia przejście od modelu, w którym farmaceuta pełnił wyłącznie funkcję dystrybutora produktów leczniczych, do modelu aktywnego uczestnika procesu terapeutycznego – pisze resort.

Dostęp do dokumentacji medycznej i Internetowego Konta Pacjenta ma być jednym z kluczowych narzędzi tej zmiany. Zarówno w kontekście bezpieczeństwa farmakoterapii, jak i realnych decyzji klinicznych podejmowanych w aptekach ogólnodostępnych.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału