W Minneapolis został zastrzelony przez agenta ICE Alex Jeffrey Pretti. 37-latek był pielęgniarzem. Miejscowe stowarzyszenie zawodowe pielęgniarek i pielęgniarzy pożegnało go w emocjonującym wpisie. "Dzisiaj nasza
społeczność pielęgniarska jest w żałobie. (...) Jako pielęgniarki rozumiemy stratę w sposób, którego inni mogą nie rozumieć" - pisze Cami Peterson-DeVries, prezes stowarzyszenia.