Elżbieta Glinka została wybrana Lekkoatletką Miesiąca maja przez European Athletics. To duże wyróżnienie dla polskiej biegaczki, która w ostatnich tygodniach przyciągnęła uwagę europejskiego środowiska lekkoatletycznego dzięki znakomitemu występowi podczas Pucharu Europy na 10 000 m.
Przełomowym momentem był start w La Spezii we Włoszech. Glinka zwyciężyła w biegu na 10 000 metrów, zostając pierwszą Polką w historii, która wygrała tę imprezę. Uzyskany czas 31:45,36 był nie tylko rekordem życiowym zawodniczki, ale również potwierdzeniem jej przynależności do europejskiej czołówki.
To właśnie ten występ sprawił, iż znalazła się w gronie kandydatek do tytułu Lekkoatletki Miesiąca European Athletics. Ostatecznie to Polka zdobyła największe uznanie kibiców, którzy oddawali głosy w internetowym plebiscycie organizowanym przez europejską federację.
Dla Eli Glinki jest to jedno z najważniejszych indywidualnych wyróżnień w dotychczasowej karierze. Jej historia pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki konsekwencji, cierpliwości i systematycznej pracy. Jeszcze kilka lat temu była znana głównie w środowisku biegów ulicznych amatorskich, a dziś regularnie rywalizuje z najlepszymi zawodniczkami w Europie i deklaruje chęć walki o start na Igrzyskach Olimpijskich o czym opowiadała w naszym podcaście.
Po historycznym zwycięstwie w Pucharze Europy przyszło kolejne ważne osiągnięcie.
potwierdza, iż maj 2026 roku należał do Elżbiety Glinki.
„Moja historia pokazuje, iż nigdy nie jest za późno i chcę powiedzieć po prostu – róbcie swoje”– w taki sposób lekkoatletka przekazała radosną nowinę w swoich mediach społecznościowych, dziękując przy tym za oddane na nią głosy.
Elu, gratulujemy!









