Edukacja zdrowotna – propozycja prezydenta

termedia.pl 3 miesięcy temu
Zdjęcie: 123RF


Prezydent Karol Nawrocki chce, by edukacja zdrowotna była w szkołach, ale w innej formie. Swój pomysł zamierza wypracować z ekspertami. Ministerstwo Edukacji Narodowej uważa, iż przedmiot powinien być obowiązkowy.



O tym, iż prezydent Karol Nawrocki jest za tym, by edukacja zdrowotna była w szkołach, aktywiści i członkowie organizacji pozarządowych mieli usłyszeć na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, które poprzedzało weto ustawy o reformie edukacji „Kompas jutra” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Gazeta zauważa, iż nie było na nim prezydenta Nawrockiego, ale jedynie szef gabinetu Paweł Szefernaker.

– Padło tam, iż prezydent Karol Nawrocki jest za tym, by edukacja zdrowotna była w szkołach, ale bez elementów ideologicznych. Zaproponowano kolejne spotkanie w gronie ekspertów, gdzie ma być wypracowane jakieś rozwiązanie – przekazał cytowany przez „GW” Paweł Mrozek z Akcji Uczniowskiej.

Szefernaker potwierdził, iż jeżeli MEN będzie chciał uczynić przedmiot obowiązkowym, spotka się z "twardym sprzeciwem prezydenta". Dodał, iż pałac prezydencki zaproponuje nowy kształt przedmiotu. Prawdopodobnie jedną z propozycji jest usunięcie części o zdrowiu seksualnym.

Rzeczniczka resortu Ewelina Gorczyca informuje, iż decyzje w sprawie przedmiotu muszą zapaść w I kwartale 2026 roku.

– Kierownictwo MEN od początku jest za tym, by był to przedmiot obowiązkowy – podkreśla rzeczniczka, dodając, iż nie ma ustaleń co do tego, by jakąś część przedmiotu wyłączyć i uczynić nieobowiązkową.

To samo potwierdziła wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz. – Ja jestem zwolenniczką, żeby edukacja zdrowotna była obowiązkowa – podkreśliła. Dodała, iż przepisy nie pozwalają wyłączyć części dotyczącej np. zdrowia seksualnego, żeby dzieci i młodzież się tego nie uczyły.

Nic cenniejszego od zdrowia nie ma ►– Nie nauczyliśmy się traktować zdrowia jako wartości, o którą powinniśmy dbać na różnych etapach naszego życia. Dlatego nowy przedmiot jest taki ważny, może to zmienić – mówił specjalista w zakresie zdrowia publicznego prof. Zbigniew Izdebski.
Idź do oryginalnego materiału