E-DiLO na ostatniej prostej

mzdrowie.pl 6 dni temu

„Nowelizacja ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej nie zmienia podstawowej idei KSO, ale doprecyzowuje i porządkuje rozwiązania, które mają usprawnić jej funkcjonowanie. Chodzi przede wszystkim o lepszą koordynację ścieżki pacjenta, wykorzystanie danych do oceny jakości opieki oraz wdrożenie narzędzi cyfrowych, w tym karty e-DiLO” – podkreśla prof. Mariusz Bidziński, pełnomocnik dyrektora NIO-PIB ds. wdrożenia Krajowej Sieci Onkologicznej, kierujący mazowieckim Wojewódzkim Ośrodkiem Monitorującym.

Uchwalona niedawno ustawa z 3 lipca 2026 r. – według NIO – porządkuje zasady funkcjonowania KSO, ogranicza część obowiązków administracyjnych placówek, doprecyzowuje rolę koordynatora opieki onkologicznej oraz wzmacnia znaczenie ciągłości opieki nad pacjentem.

Ale niestety równocześnie zatrzymano centralizację leczenia zabiegowego. Okres, na podstawie którego weryfikowane jest spełnianie przez placówki wymagań KSO został wydłużony z dwóch do czterech lat. Podmiot, który nie osiągnie wymaganych wartości kluczowych wskaźników jakości będzie dopiero wtedy zobowiązany do opracowania planu naprawczego. Brak wymaganej poprawy może w przyszłości prowadzić do usunięcia placówki z wykazu ośrodków KSO. Póki co w sieci nie ma żadnej sankcji ani zachęty, aby leczenie zabiegowe nowotworów było przenoszone do specjalistycznych, wysokowolumenowych ośrodków.

Jednym z ważniejszych zmian są zapisy o elektronicznej karcie diagnostyki i leczenia onkologicznego e-DiLO. Do końca 2026 r. papierowa wersja karty DiLO może być wystawiana i prowadzona na dotychczasowych zasadach. Od 1 stycznia 2027 r. karta będzie funkcjonowała jako elektroniczna dokumentacja medyczna obsługiwana w centralnym systemie teleinformatycznym. Dane z niezakończonych kart zostaną przeniesione do nowego systemu przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

e-DiLO ma uporządkować informacje dotyczące całego procesu diagnostyki i leczenia – od podejrzenia nowotworu, poprzez badania i ustalenie planu terapii, aż po monitorowanie pacjenta po zakończeniu leczenia. Dostęp do aktualnych danych będzie możliwy także wtedy, gdy kolejne etapy opieki realizowane są w różnych placówkach. Pacjent otrzyma dostęp do swojej karty przez Internetowe Konto Pacjenta i aplikację mojeIKP. Rozwiązanie ma ograniczyć ryzyko zagubienia dokumentacji, zmniejszyć liczbę powtarzanych czynności i usprawnić współpracę między ośrodkami.

Idź do oryginalnego materiału