Spacerowicze, którzy pojawią się dziś, 29 września, wieczorem na Placu Litewskim, zobaczą reprezentacyjną przestrzeń miasta w zupełnie nowej odsłonie. Po zmroku charakterystyczne elementy architektoniczne i przyrodnicze rozbłysną intensywnym, czerwonym światłem.
Czerwoną barwę zyska podświetlenie topoli czarnej (popularnego „Baobabu”), donic z kasztanowcami usytuowanych wzdłuż gmachu Poczty Głównej oraz niecki fontanny multimedialnej. Nietypowa iluminacja wystartuje około godziny 18:40 i potrwa do północy.
Skąd ta nagła zmiana scenerii w samym sercu Lublina?
Symboliczny gest w obronie zdrowia
Miasto Lublin w ten widowiskowy sposób włącza się w obchody Światowego Dnia Serca, który przypada właśnie we wtorek, 29 września. Czerwień ma przykuć uwagę mieszkańców i skłonić ich do refleksji nad własnym stylem życia oraz stanem zdrowia.
Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne klasyfikuje Polskę jako kraj o wysokim ryzyku sercowo-naczyniowym. Statystyki są zatrważające: każdego roku w naszym kraju blisko 80 tysięcy osób przechodzi zawał serca, a niemal 75 tysięcy doznaje udaru mózgu. Z powodu chorób układu krążenia w Polsce umiera niemal dwukrotnie więcej ludzi niż wynosi średnia w pozostałych państwach Unii Europejskiej.
Zobacz również
Dziś wieczorem Plac Litewski zaleje czerwień. Centrum miasta zmieni się po godzinie 18:40
Kolumna wojskowa przejedzie ulicami Lublina. Możliwe utrudnienia w ruchu, wojsko apeluje o niepublikowanie zdjęć
Dron uderzył 2 km od granicy w Dorohusku. Wojewoda zwołał sztab kryzysowy
Trucizna na trawnikach na Czechowie? Właściciele psów alarmują: „Wystarczy, iż wejdzie i zliże z łapy”
„Cholesterol. Poznaj swoje liczby”
Czerwone światło na Placu Litewskim to także widoczny element ogólnopolskiej kampanii prozdrowotnej „Cholesterol. Poznaj swoje liczby”. Organizatorzy akcji apelują o regularne badania krwi i sprawdzanie poziomu tzw. „złego” cholesterolu (LDL-C).
Medycy przypominają, iż podwyższony poziom cholesterolu nie boli i przez lata potrafi rozwijać się zupełnie bezobjawowo, dewastując układ krążenia. Rutynowa kontrola laboratoryjna i szybkie wdrożenie profilaktyki to często jedyny sposób, by w porę zatrzymać rozwój miażdżycy i zapobiec tragedii.








