Dwójka to kompromis, trójka to standard? Mniej ryzyka, bezpieczniejszy pacjent, ale wciąż za mało
Zdjęcie: Wprowadzenie w pogotowiu zespołów podstwowych 3-osobowych ma poprawić bezpieczeństwo ratowników medycznych. stockbusters / Adobe
Od 1 stycznia na ulice wyjechały pierwsze podstawowe zespoły ratownictwa medycznego w składzie trzyosobowym. Powiększenie zespołów o jedną osobę, o co dopominali się medycy, ma poprawić ich bezpieczeństwo, a sześć rąk w zespole to też lepsza opieka nad pacjentem. - Zespoły dwuosobowe to kompromis, za który cenę płaci jakość leczenia i kręgosłupy ratowników - twierdzą ratownicy.












![Potrzebujesz wsparcia? Nie musisz płacić za prawnika. Darmowa pomoc w Katowicach [PRZEWODNIK]](https://tvs.pl/wp-content/uploads/2026/02/mediacje_glowne_2026.02.02-1.webp)