Dostępne, szybkie i bezpieczne. Dlaczego warto zaszczepić się w najbliższej aptece?

mgr.farm 5 godzin temu

Wraz z nadejściem jesieni zbliża się wymagający dla wszystkich – dzieci, dorosłych oraz seniorów – sezon infekcyjny. Wraz ze spadkiem temperatur i częstszym przebywaniem w zamkniętych pomieszczeniach wzrasta ryzyko zachorowań na infekcje wirusowe oraz bakteryjne. Jak co roku pojawia się pytanie, w jaki sposób możemy optymalnie przygotować nasz organizm na ten trudny czas. Jakie preparaty stosować by wzmocnić odporność: tran, witaminę D, preparaty ziołowe? Eksperci na tak zadane pytanie mają zupełnie inną odpowiedź…

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Tomasiewicz – prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych – jednoznacznie wskazuje, iż kluczem do bezpiecznego przejścia przez miesiące jesienno-zimowe jest profilaktyka swoista, czyli wykonanie odpowiednio dobranych szczepień ochronnych.

Profilaktyka swoista a styl życia – co jest łatwiejsze?

Ochrona przed chorobami opiera się na dwóch filarach: profilaktyce nieswoistej oraz profilaktyce swoistej. Ta pierwsza obejmuje dbanie o szeroko pojęty zdrowy styl życia, prawidłowe odżywianie, odpowiednią ilość snu, optymalne leczenie chorób przewlekłych oraz troskę o odporność. W codziennej rzeczywistości konsekwentne realizowanie wszystkich tych zaleceń bywa jednak wyzwaniem.

Z tego powodu ekspert kładzie nacisk na bezpośrednią i najbardziej skuteczną formę ochrony, jaką są szczepienia ochronne.

– Myślę, iż dużo łatwiej jest się zaszczepić niż konsekwentnie wprowadzać wszystkie zasady zdrowego stylu życia, bo rzeczywistość bywa różna. Tym bardziej powinniśmy więc zachęcać do szczepień i wskazywać na korzyści, które z nich wynikają – zaznacza prof. Krzysztof Tomasiewicz.

Ekspert przypomina, iż obawy przed działaniami niepożądanymi szczepionek są nieproporcjonalne do rzeczywistego ryzyka. Ewentualne odczyny poszczepienne występują bardzo rzadko i są nieporównywalnie mniej istotne niż poważne zagrożenia zdrowotne wynikające z samych infekcji.

– Nie ma więc adekwatnie żadnych wątpliwości co do zasadności szczepień. Zawsze podkreślam, iż o ile spojrzymy na różne działania i osiągnięcia medycyny, szczepienia są jednym z jej największych dobrodziejstw. Pomijając już przykład eradykacji ospy prawdziwej – choroby, na którą umierały miliony ludzi, a która dziś już nie występuje – to również na co dzień szczepienia pozwalają nam w miarę normalnie przeżyć trudny okres infekcyjny w roku – dodaje prof. Tomasiewicz.

Szczepienia w aptekach – przełomowe ułatwienie dla pacjentów

Jednym z kluczowych wątków nowoczesnej profilaktyki w Polsce jest zwiększanie dostępności szczepień poprzez włączenie do tego procesu aptek oraz farmaceutów. Z perspektywy pacjenta możliwość zaszczepienia się w bliskiej aptece to ogromne udogodnienie logistyczne, eliminujące barierę trudnego dostępu do placówek medycznych. Prof. Krzysztof Tomasiewicz niezwykle pozytywnie ocenia dotychczasowe efekty tego rozwiązania.

– To bardzo duże ułatwienie, bardzo dobry pomysł i moim zdaniem – dobrze realizowany. Cieszymy się, iż nasi koledzy farmaceuci zaangażowali się w proces szczepień – podkreśla ekspert.

Doceniając rolę farmaceutów i rozwój szczepień w aptekach, prof. Tomasiewicz zwraca jednocześnie uwagę na konieczność dalszych usprawnień systemowych, zwłaszcza w obszarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ). Postuluje, aby dorośli pacjenci mieli równie łatwy dostęp do szczepionek bezpośrednio w gabinecie lekarza rodzinnego.

– Doceniając wartość tego rozwiązania, nie chciałbym jednak, abyśmy tracili z pola widzenia inne problemy systemowe. Mam tu przede wszystkim na myśli ograniczoną dostępność szczepień w podstawowej opiece zdrowotnej. Od dawna mówimy, iż lekarz rodzinny powinien mieć w swojej lodówce, oprócz szczepionek dla dzieci realizowanych w ramach kalendarza szczepień, również szczepionki przeznaczone dla osób dorosłych. To byłoby ważne dopełnienie pożądanych zmian w systemie szczepień dorosłych – mówi prof. Krzysztof Tomasiewicz.

Istotnym elementem ułatwiającym podejmowanie decyzji o immunizacji jest także kwestia odpłatności i refundacji. Choć zasady odpłatności bywają dla pacjentów skomplikowane i uzależnione od wieku czy konkretnych schorzeń współistniejących, prof. Tomasiewicz podkreśla, iż rozszerzanie listy refundacyjnej w ostatnich latach jest ogromnym krokiem naprzód, a dalsze upraszczanie procedur przyniesie wymierne korzyści społeczne.

Sezon 2026/2027: Trzy najważniejsze szczepienia dla seniorów

W kontekście zbliżającego się sezonu 2026/2027 prof. Tomasiewicz zwraca szczególną uwagę na grupy wyższego ryzyka, w tym osoby starsze. Wśród szczepień chroniących przed chorobami sezonowymi wymienia trzy podstawowe:

  • Szczepienie przeciwko grypie: Podstawowa forma corocznej profilaktyki. Ekspert wyjaśnia, iż choć szczepionka nie zawsze w 100% uchroni przed lekkim zachorowaniem, to jej głównym zadaniem jest ochrona przed ciężkim przebiegiem choroby, hospitalizacją oraz powikłaniami kończącymi się zgonem.
  • Szczepienie przeciwko RSV: Wirus brodawczaka/nabłonka oddechowego stanowi poważne zagrożenie dla osób starszych. W przeciwieństwie do szczepionki przeciw grypie, preparat przeciw RSV zapewnia długofalową ochronę – na pewno przez dwa sezony, prawdopodobnie przez trzy, a być może choćby dłużej.
  • Szczepienie przeciwko COVID-19: Mimo iż obraz kliniczny tej choroby zmienił się na przestrzeni ostatnich lat, wciąż obserwuje się ciężkie przypadki wśród seniorów i pacjentów z chorobami przewlekłymi.

Odporność po 60. roku życia i pułapka chorób przewlekłych

Ukończenie 60. roku życia to granica, od której należy ze szczególną uwagą dbać o tzw. zdrowe starzenie się. Proces starzenia się układu odpornościowego (immunostarzenie) jest nieuchronny i dotyczy każdego, niezależnie od dobrego samopoczucia czy aktywnego stylu życia.

Oprócz patogenów sezonowych osoby po 60. roku życia powinny wziąć pod uwagę również inne szczepienia:

  • Półpasiec: W Polsce występuje około 100–120 tysięcy przypadków rocznie. Wirus pozostaje w stanie uśpionym w organizmie niemal każdego z nas i może ulec reaktywacji przy spadku odporności.
  • Krztusiec, odra i błonica: Choroby te powracają, a odporność poszczepienna nabyta w dzieciństwie wygasa po dziesięciu czy kilkunastu latach.
  • Pneumokoki i meningokoki: Wywołują gwałtowne zakażenia, które mogą w krótkim czasie doprowadzić do śmierci.
  • Kleszczowe zapalenie mózgu (KZM): Szczególnie zalecane osobom posiadającym działki, mieszkającym na wsi lub przebywającym w lasach.

Prof. Tomasiewicz akcentuje niebezpieczną, dwukierunkową zależność między schorzeniami przewlekłymi (takimi jak cukrzyca, nadciśnienie czy choroby układu krążenia) a infekcjami. Tworzą one swoiste „samonapędzające się koło”.

– Z jednej strony choroby przewlekłe rzeczywiście mogą powodować, iż infekcje przebiegają ciężej. Z drugiej jednak strony (…) zakażenie może destabilizować chorobę przewlekłą. Nie zawsze więc ciężkość przebiegu choroby wynika wyłącznie z samej infekcji. Często problemem jest właśnie destabilizacja istniejącej wcześniej choroby przewlekłej – wskazuje prof. Tomasiewicz.

Konsekwencje te sięgają daleko w przyszłość. Analizy medyczne pokazują, iż roczna przeżywalność pacjentów po ciężkim zapaleniu płuc wywołanym przez RSV jest znacząco gorsza niż u osób, które uniknęły zapalenia płuc.

Nie czekaj na chorobę – zaszczep się już teraz

Ekspert zdecydowanie rozprawia się też z mitem, iż wielochorobowość jest przeciwwskazaniem do przyjmowania szczepionek.

– To jest niesłuszne myślenie. Szczepienie nie jest obciążeniem, szczepienie jest pomocą. Chcę to bardzo wyraźnie podkreślić. Dodatkowe choroby nie są przeciwwskazaniem do szczepienia. One są właśnie wskazaniem do szczepienia. Powinniśmy myśleć w ten sposób: mam chorobę przewlekłą, mam już pewien problem zdrowotny, więc chcę uniknąć kolejnego. Dlatego się szczepię – mówi ekspert.

Prof. Krzysztof Tomasiewicz apeluje o nieodkładanie decyzji o szczepieniach na później i niestosowanie postawy wyczekującej. Wczesna wizyta w aptece lub konsultacja z lekarzem POZ pozwala ustalić indywidualny kalendarz szczepień, sprawdzić dostępność preparatów oraz skorzystać z przysługujących refundacji.

– Absolutnie nie ma na co czekać. To świetny czas, aby przygotować się do zimy. Warto odwiedzić lekarza pierwszego kontaktu i ustalić, przeciwko którym chorobom powinniśmy się zaszczepić. Nie ma więc co czekać na chorobę. Zapobiegajmy! – podsumowuje prof. Krzysztof Tomasiewicz.

Idź do oryginalnego materiału