W 2025 roku czas od publikacji listy refundacyjnej do rozstrzygnięcia konkursu NFZ wynosił od 81 do 247 dni, w zależności od województwa. To oznacza, iż miejsce zamieszkania przez cały czas może wpływać na to, jak gwałtownie pacjent otrzyma terapię. „Okazuje się, iż mamy jedynie teoretyczną dostępność do programów lekowych” – podkreśla Magdalena Władysiuk, wiceprezes HTA Consulting.
Takie wnioski płyną z pierwszych analiz prezentowanych przez OBSERWATOR, nowe narzędzie analityczne stworzone z inicjatywy Komitetu Farmaceutycznego Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce. Platforma gromadzi w jednym miejscu publicznie dostępne dane i pokazuje, jak wygląda rzeczywisty dostęp pacjentów do leczenia w Polsce. Platforma integruje dane, które dotychczas były rozproszone między różnymi źródłami publicznymi, dzięki czemu umożliwia monitorowanie całego procesu, od decyzji refundacyjnej do rozpoczęcia terapii. Narzędzie analizuje cztery najważniejsze obszary: postępowania konkursowe NFZ, kontrakty, kolejki do programów lekowych oraz Ratunkowy Dostęp do Technologii Lekowych.
Zgodnie z założeniami NFZ, czas od ogłoszenia konkursu do jego rozstrzygnięcia nie powinien przekraczać 80 dni. W praktyce jest to od 52 dni do aż 218. Dane za ostatni kwartał 2025 r. pokazują, iż liczba pacjentów w kolejkach wahała się od 70 do 2244 osób, w zależności od województwa. Ale zdarzają się przypadki, iż na rozpoczęcie leczenia w programie lekowym trzeba czekać 2,5 roku. Rekordzistą jest program, w którym kolejki sięgają… 6 lat.
„To stan kliniczny powinien decydować o tym jak gwałtownie pacjent dostanie leczenie, a nie kod pocztowy. Każdy oczekujący pacjent to porażka systemu” – uważa Magdalena Kołodziej, prezes fundacji My Pacjenci. Najgorzej mają pacjenci z Opolskiego, Lubuskiego i Wielkopolski. „Z aktualnych danych na kwiecień bieżącego roku wynika, iż 9400 pacjentów czeka w kolejkach, z czego 2 tys. to przypadki pilnie” – uzupełnia Sylwia Jaczyńska-Kolasza, KF AmCham.
„Jedną z przyczyn jest to, iż wzrasta liczba programów i wskazań. Ale nie da się też ukryć, zasada jest niestety prosta – jeżeli czegoś nie widać to problem nie istnieje. To narzędzie daje dostęp do rzetelnych danych, które pozwoli ocenić skuteczności organizacji opieki zdrowotnej, zaplanować finansowanie oraz zidentyfikować obszary wymagające interwencji” – tłumaczy Maciej Miłkowski, były wiceminister zdrowia.
OBSERWATOR został opracowany przez HTA Consulting Poland sp. z o.o. na bazie Interactive Dynamic Analysis, interaktywnego narzędzia analitycznego służącego do wielowymiarowego przeglądania i monitorowania danych. Platforma jest aktualizowana na bieżąco wraz z publikacją nowych danych przez instytucje publiczne.















