Z brakiem równego dostępu do leków i usług farmaceutycznych borykają się współczesne systemy ochrony zdrowia na całym świecie. W piśmiennictwie fachowym zjawisko to określa się mianem „pustyń aptecznych” (ang. pharmacy deserts). Są to przede wszystkim rozległe obszary, w których odległość do najbliższej apteki ogólnodostępnej bardzo ogranicza pacjentom możliwość szybkiego wykupienia niezbędnych leków. Zjawisko to dotyczy w głównej mierze terenów wiejskich oraz specyficznych, słabiej skomunikowanych stref podmiejskich.
Pustynie apteczne to rosnące wyzwanie dla opieki zdrowotnej
Bariery geograficzne to jeden z głównych czynników ryzyka non-adherence. Termin ten oznacza nieprzestrzeganie zaleceń terapeutycznych przez chorego lub całkowite zaniechanie zaleconego leczenia. Niska adherencja bezpośrednio przekłada się na zaostrzenie objawów chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca, nadciśnienie czy astma. Prowadzi to również do wzrostu liczby hospitalizacji. Autorzy artykułu opublikowanego w czasopiśmie „Pharmacy Times” podkreślają, iż poszukiwanie innowacyjnych kanałów dystrybucji staje się w tej chwili palącą koniecznością.
Jak drony zmieniają łańcuch dostaw w praktyce?
Skuteczną odpowiedzią na opisane wyzwania logistyczne stają się bezzałogowe statki powietrzne, czyli inaczej mówiąc – drony. Ścisła kooperacja gigantów technologicznych z największymi sieciami aptecznymi w Stanach Zjednoczonych udowadnia, iż ten nowoczesny model logistyczny ma ogromny potencjał. Dostawy leków dronami charakteryzują się szybkością i skutecznością. Nie bez znaczenia pozostaje przecież fakt, iż maszyny te operują w przestrzeni powietrznej i są one przez to całkowicie niezależne od przeciążonej infrastruktury drogowej.
Bezzałogowce płynnie omijają korki oraz skomplikowane ukształtowanie terenu. Pozwala to na dostarczenie zamówienia z apteki bezpośrednio na posesję pacjenta w czasie od kilku do kilkudziesięciu minut. Ta błyskawiczna reakcja ma najważniejsze znaczenie w nagłych sytuacjach, wymagających szybkiej interwencji medycznej. W przypadku ostrego ataku astmy lub konieczności pilnego podania pierwszej dawki antybiotyku u dziecka, czas jest na wagę złota. Warto zauważyć, iż opisywany system dostaw opiera się na ścisłej współpracy z farmaceutą. To farmaceuta zawsze najpierw weryfikuje wydanie leku, zanim trafi on do transportu.
Zachowanie łańcucha chłodniczego i bezpieczeństwo farmakoterapii
Z punktu widzenia odpowiedzialności zawodowej farmaceuty, najważniejsze pozostaje oczywiście bezpieczeństwo oraz wysoka jakość wydawanego preparatu. Wiele innowacyjnych leków wymaga bezwzględnego zachowania łańcucha chłodniczego. Przemrożenie lub przegrzanie substancji czynnej podczas transportu mogłoby skutkować jej nieodwracalną degradacją. Sytuacja ta dotyczy między innymi nowoczesnych terapii biologicznych, szczepionek ochronnych czy powszechnie stosowanych insulin.
Wychodząc naprzeciw tym obawom, inżynierowie wdrażają w medycznych dronach najwyższe standardy technologiczne. Nowoczesne maszyny są obligatoryjnie wyposażane w wyspecjalizowane zasobniki izotermiczne z wbudowanymi czujnikami. Systemy te w czasie rzeczywistym ściśle monitorują temperaturę oraz ewentualne wstrząsy mechaniczne. Takie rozwiązanie daje pełną gwarancję, iż produkt leczniczy dotrze do odbiorcy w stanie idealnym.
Wyzwania legislacyjne a dystrybucja leków na receptę
Zanim jednak drony na stałe zagoszczą na naszym niebie, branża farmaceutyczna musi zmierzyć się z istotnymi barierami. Jak słusznie wskazuje artykuł opublikowany przez Pharmacy Times, powszechne uruchomienie tej technologii napotyka na opór ze strony rygorystycznego prawa lotniczego. Certyfikacja zautomatyzowanych lotów poza zasięgiem wzroku operatora wymaga długotrwałych procedur. Tylko w ten sposób państwowe organy mogą zapewnić całkowite bezpieczeństwo w cywilnej przestrzeni powietrznej.
Kolejnym fundamentalnym aspektem jest bezpieczna dystrybucja leków wydawanych z przepisu lekarza. Preparaty o silnym działaniu nie mogą pod żadnym pozorem wpaść w niepowołane ręce lub ulec kradzieży. W odpowiedzi na to ryzyko, twórcy specjalistycznego systemu pracują nad wielostopniowymi systemami weryfikacji tożsamości. Odbiorca przesyłki musi na przykład biometrycznie potwierdzić swoje dane w szyfrowanej aplikacji mobilnej. Dopiero po pomyślnym zatwierdzeniu dron bezpiecznie upuści ładunek, najczęściej korzystając z amortyzującej linki.
Czy dostawy leków dronami będą możliwe w Polsce?
Czy opisywany za oceanem innowacyjny system dostaw leków ma szansę dotrzeć również do polskich aptek? Warto zaznaczyć, iż w Polsce z sukcesem realizuje się już pilotaże z użyciem medycznych dronów. Przy merytorycznym wsparciu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP), bezzałogowce skutecznie transportowały próbki do badań laboratoryjnych oraz krew do transfuzji. Świadczy to o tym, iż polskie niebo również może być doskonałą drogą transportu w zakresie usług zdrowotnych.
Aby jednak drony mogły legalnie doręczać leki pacjentom prosto z aptek ogólnodostępnych, niezbędna byłaby nowelizacja Prawa farmaceutycznego. Aktualnie polskie przepisy zakazują sprzedaży wysyłkowej preparatów wydawanych z przepisu lekarza. Drogą wysyłkową wolno dziś dystrybuować pacjentom jedynie leki dostępne bez recepty (OTC), suplementy diety oraz wyroby medyczne. Niemniej jednak, postępujące starzenie się społeczeństwa to silny argument, który w przyszłości mógłby skłonić ustawodawcę do zmian w prawie…
















