Inicjatywa została przygotowana z myślą o całej Polsce, nie tylko o mieszkańcach województwa. To oznacza, iż każdy pełnoletni obywatel, niezależnie od tego, czy mieszka w Białymstoku, Katowicach czy we Wrocławiu, będzie mógł zarezerwować pobyt na Mazurach taniej, korzystając z dopłaty.
Ile wyniesie bon turystyczny?
Kwota wsparcia uzależniona jest od rodzaju wybranego obiektu noclegowego. Samorząd zastosował przejrzysty podział na trzy poziomy:
- 200 zł – dla tańszych form wypoczynku, jak schroniska młodzieżowe, campingi, pola namiotowe, hostele, kwatery prywatne czy gospodarstwa agroturystyczne,
- 300 zł – dla średniej klasy obiektów: pensjonatów, moteli, hoteli jedno- i dwugwiazdkowych, domów wycieczkowych, apartamentów, willi, dworków, a także zamków i pałaców,
- 500 zł – dla hoteli trzy-, cztero- i pięciogwiazdkowych.
Na całą akcję przeznaczono 2 mln złotych, a bony będą wydawane do wyczerpania puli środków.
Jak działa bon turystyczny Warmia Mazury?
Zasady korzystania są proste i dostępne dla wszystkich. Aby otrzymać dopłatę, trzeba spełnić podstawowy warunek: minimum dwa noclegi w certyfikowanym obiekcie noclegowym.
Następnie turysta odwiedza specjalną stronę internetową programu i generuje swój indywidualny kod QR. Ten kod należy okazać podczas rezerwacji noclegu, a obiekt odliczy wartość bonu od końcowej kwoty pobytu. Dzięki temu cała procedura odbywa się gwałtownie i wygodnie online.
Warmia i Mazury poza sezonem
Region słynie z malowniczych jezior, ale samorząd podkreśla, iż jego uroki są widoczne także jesienią i zimą. – „Warmia i Mazury to przestrzeń do odpoczynku przez cały rok. Jesienią i zimą nasz region zyskuje inny urok: więcej spokoju, więcej miejsca, a jednocześnie ta sama przyroda, kultura i gościnność. Bon turystyczny to konkretne zaproszenie do odkrycia tego doświadczenia” – mówił marszałek województwa, Marcin Kuchciński.
Dzięki bonowi turyści będą mogli poznać region od strony kameralnych miasteczek, złotych lasów i zimowych pejzaży, które są mniej znane niż letnie atrakcje.
Choć program potrwa do połowy grudnia, pula 2 mln zł może gwałtownie się wyczerpać. Zainteresowanie będzie duże – Warmia i Mazury są jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych w kraju, a tym razem dodatkowym magnesem stanie się finansowe wsparcie.