Rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec poinformował nas, iż po tekście w „Menedżerze Zdrowia” zgłosił sprawę wykorzystania wizerunku polskiego muzyka do organów ścigania.
Pod koniec grudnia 2025 r. nieznani sprawcy wykorzystali wizerunek znanego polskiego artysty – używając sztucznej inteligencji, przygotowali materiał, na którym widać, jak muzyk zaatakował pięścią przedstawiciela firmy farmaceutycznej. To oszustwo, na które nie ma naszej zgody – pisaliśmy o tym w tekście „Deepfake medyczny – wykorzystali wizerunek polskiego muzyka”, jednocześnie zawiadomiając o sprawie Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.
20 stycznie RPP poinformował nas, iż po interwencji „Menedżera Zdrowia” rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec zajął się sprawą.
– Troszcząc się o ochronę pacjentów przed fałszywymi treściami i dezinformacją medyczną, Rzecznik Praw Pacjenta wystąpił do organów adekwatnych do wykrywania i ścigania przestępstw – wyjaśnił RPP, podkreślając, iż oszukiwanie pacjentów, żerowanie na ich zdrowiu i życiu są i będą przeze mnie tępione i ścigane.
– Nie ma zgody na takie działania i na krzywdzenie pacjentów oraz ich rodzin przez osoby dążące jedynie do osiągania zysków – ocenił Bartłomiej Chmielowiec.
Dezinformacja
RPP podkreślił, iż dezinformacja medyczna przybiera różne formy – od nieprawdziwych informacji, które można znaleźć w internecie i na portalach społecznościowych dotyczących takich zagadnień jak rzekome negatywne konsekwencje szczepień obowiązkowych i podważanie ich zasadności, namawianie do rezygnacji z leczenia opartego na wiedzy medycznej i dowodach naukowych czy szczepień, aż po fake newsy spreparowane przez osoby wykorzystujące do tego sztuczną inteligencję, w których pojawiają się lekarze, przedstawiciele świata kultury czy celebryci.
– Poza opisanym przykładem używania sztucznej inteligencji do stworzenia materiałów będących dezinformacją medyczną, spreparowano nagranie z udziałem prof. Jerzego Szaflika, okulisty, który rzekomo miał przekonywać, iż preparat ziołowy może poprawić lub wręcz przywrócić wzrok, a jednocześnie w filmiku negowane były skuteczne metody leczenia – przypomniał RPP.


















