W środę podczas specjalnego posiedzenia Połączonego Centrum Operacyjnego Cyberbezpieczeństwa omówiono sprawę incydentu cyberbezpieczeństwa, do którego doszło w firmie MyDr, dostarczającej oprogramowanie dla lekarzy i placówek ochrony zdrowia.
Firma potwierdziła, iż doszło do nieuprawnionego dostępu do danych historycznych (do kwietnia 2024 roku) gabinetów lekarskich, które były przechowywane w systemach firmy MyDr. Może to dotyczyć 18,8 milionów osób i ponad 12 tys. placówek medycznych.
Na polecenie wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego dalsze działania w tej sprawie podejmowane są w ścisłej koordynacji z ministrem koordynatorem służb specjalnych, minister zdrowia, prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz Prokuraturą Krajową i Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości.
Po identyfikacji, czyje dane zostały w sposób nieuprawniony przejęte przez cyberprzestępców, będą one sukcesywnie przekazywane do serwisu bezpiecznedane.gov.pl, w którym każdy będzie mógł sprawdzić, czy ten incydent dotyczy go bezpośrednio. Z uwagi na to, iż administratorem danych są poszczególne gabinety lekarskie oraz placówki ochrony zdrowia, proces przekazania danych do serwisu bezpiecznedane.gov.pl może zająć kilka dni.
Podczas spotkania potwierdzono, iż incydent dotyczył wyłącznie danych zawartych w systemach firmy MyDr, bez wpływu na bieżące funkcjonowanie jednostek ochrony zdrowia w zakresie zapewnienia opieki zdrowotnej, w tym wystawiania recept pacjentom.
Jak sprawdzić czy Twoje dane zostały skradzione?
Wyciek danych osobowych może mieć poważne konsekwencje. Numery telefonów, adresy e-mail, loginy czy numery PESEL mogą zostać wykorzystane między innymi do prób oszustw, wyłudzeń lub przejęcia kont. Dlatego warto regularnie sprawdzać, czy nasze dane nie znalazły się w bazach pochodzących z internetowych wycieków.
Pomocny w tym może być rządowy serwis Bezpieczne Dane, dostępny pod adresem bezpiecznedane.gov.pl. Serwis pozwala bezpłatnie zweryfikować, czy wskazane dane pojawiły się w znanych bazach wycieków.
Aby skorzystać z wyszukiwarki, należy wejść na stronę serwisu i zalogować się przy pomocy Profilu Zaufanego. Po uwierzytelnieniu można sprawdzić między innymi numer telefonu, adres e-mail, login oraz numer PESEL. Dzięki temu użytkownik może dowiedzieć się, czy jego dane zostały ujawnione w związku z którymś z odnotowanych wycieków.
Warto pamiętać, iż samo pojawienie się danych w bazie wycieku nie musi oznaczać, iż ktoś już wykorzystał je przeciwko właścicielowi. Jest to jednak sygnał, którego nie należy ignorować. W przypadku wykrycia wycieku warto zachować szczególną ostrożność wobec wiadomości e-mail, SMS-ów i telefonów od nieznanych osób. Szczególnie podejrzane powinny być wiadomości zawierające linki, prośby o podanie danych logowania lub informacje o rzekomych płatnościach.
Źródło: MC / Gov.pl


![Nauka i wspólna energia. Podsumowanie pikniku „Z życia wzięte” [08.08.2026]](https://niepelnosprawnilublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/08_08_2026_Z-zycia-wziete_1.jpg)






