Naukowcy z Karoliny Południowej (USA) wykazali, iż samotność może mieć wpływ na utrudnione gojenie ran. Wszystko to za sprawą zwiększonej aktywności genów prozapalnych, które mogą spowalniać lub uniemożliwiać zamykanie ran, szczególnie tych, które goją się dłużej niż 4 tygodnie.
Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Karolinie Południowej (Medical University of South Carolina – MUSC) i innych ośrodków w Stanach Zjednoczonych badają związek między samotnością a gojeniem ran. Wykazali, iż samotność pacjentów z przewlekłymi ranami nóg i stóp może wiązać się ze zwiększoną aktywnością genów prozapalnych. Geny te powinny wyłączać się w trakcie gojenia. Ich utrzymująca się aktywność może spowalniać, a choćby uniemożliwiać zamykanie ran.
Wyższa ekspresja genów prozapalnych u osób samotnych
Impulsem do przeprowadzenia badań były obserwacje badaczki, dr Teresy Kelechi, która zauważyła, iż mimo sprzyjających warunków leczenia (oczyszczanie rany, odpowiednie odżywienie), u części pacjentów rany zamykały się wolniej. Wspólnie z dr Laurie Theeke naukowczynie wskazały samotność jako możliwy brakujący czynnik wpływający na proces gojenia.
Zespół przeanalizował ekspresję genów związanych z tzw. odpowiedzią CTRA – biologiczną reakcją organizmu na stres i przeciwności. U badanych pacjentów poziom samotności oceniano dzięki skali UCLA, porównano również próbki krwi.
U osób bardziej samotnych zauważono wyższą ekspresję genów prozapalnych. Zidentyfikowano aż 18 genów tworzących charakterystyczny profil. Wyniki badań wpisują się nurt tzw. genomiki społecznej, która bada wpływa relacji i doświadczeń na funkcjonowanie genów.
– Możemy zmienić ekspresję genów już w ciągu trzech miesięcy. Być może uda nam się odwrócić opóźnienia w gojeniu, jeżeli zajmiemy się problemem powodującym zwiększoną ekspresję niektórych genów – powiedziała dr Laurie Theeke.
Naukowcy planują dalsze badania, w tym terapię poznawczo-behawioralną dla pacjentów, by sprawdzić czy zmniejszenie samotności obniży aktywność genów zapalnych i przyspieszy gojenie ran. Eksperci podkreślają również, iż skuteczna terapia powinna obejmować nie tylko opiekę medyczną i leczenie miejscowe, ale również wsparcie psychospołeczne.
Źródło: conowego.pl















