Od lokalnej inicjatywy aż po milion, a liczby ciągle rosną! parkrun sięga po kolejne rekordy, a jedno pozostaje niezmienne od ponad dwóch dekad – to nie wyścig i nie rywalizacja za wszelką cenę. To sobotnie spotkanie ludzi, którzy chcą być aktywni, spędzić czas razem i tworzyć społeczność. Choć formuła wydarzeń pozostaje taka sama, zainteresowanie stale rośnie, a najlepszym dowodem na to są liczby, które przedstawiamy w tym artykule.
Maj zapisał się w historii parkrun Polska jako wyjątkowy miesiąc. Padły miesięczne rekordy frekwencji niemal we wszystkich najważniejszych kategoriach. Uczestnicy jeszcze liczniej pojawiali się na trasach, społeczność wolontariuszy rosła, a parkrun po raz kolejny pokazał, iż jego największą siłą są ludzie.
W maju w Polsce:
- 18 154 osoby stanęły na starcie parkrun,
- odnotowano 38 317 ukończeń tras,
- uczestnicy poświęcili aż 7 851 wolontariatów,
- odbyło się 530 spotkań,
- do społeczności dołączyło 2 957 nowych uczestników.
Choć do rekordu miesięcznych rejestracji zabrakło niewiele, to pozostałe wyniki były historyczne.
Milion spotkań, milion historii
Tym bardziej wyjątkowy jest moment, w którym się znajdujemy. po świetnych majowych wynikach, ponieważ parkrun świętuje organizację milionowego spotkania na świecie! Przez 22 lata inicjatywa, która rozpoczęła się od jednego wydarzenia, przekształciła się w globalny ruch łączący miliony osób.
Na całym świecie:
- ponad 8,3 miliona osób ukończyło trasę parkrun,
- ponad milion osób zaangażowało się w wolontariat,
- uczestnicy przekroczyli linię mety ponad 138 milionów razy,
- ponad 16 milionów wolontariatów umożliwiło organizację kolejnych spotkań.
Polska ma swój znaczący udział w tej historii:
- blisko 165 tysięcy osób ukończyło trasę parkrun,
- ponad 27 tysięcy osób pełniło role wolontariuszy,
- uczestnicy przekroczyli linię mety ponad 2 miliony razy,
- prawie 400 tysięcy wolontariatów pozwoliło na regularne funkcjonowanie lokalnych spotkań.
Siłą parkrun nie jest sama trasa, pomiar czasu czy wynik zapisany w tabeli. Najważniejsza jest atmosfera, która powstaje dzięki ludziom.
parkrun istnieje dzięki setkom tysięcy ludzi, którzy co tydzień sprawiają, iż działa przez cały czas – wolontariuszom, którzy m.in. przygotowują trasę, witają nowych uczestników, nadzorują spotkania i skanują kody uczestnika; zarządcom terenów, którzy hojnie udostępniają miejsca; partnerom, którzy wspierają naszą wizję; oraz społecznościom, dla których parkrun stał się częścią weekendowego rytmu. – czytamy na oficjalnej stronie parkrun Polska
Wszystkim, którzy uczestniczyli w pierwszym milionie wydarzeń: dziękujemy. Wasz czas, energia, życzliwość i konsekwencja stworzyły coś niezwykłego. – dodaje swoje podziękowania we wpisie parkrun Polska
Otwierając kolejny milion możesz wraz z parkrun tworzyć dalszą historię, co sobotę o 9:00, w stałych lokalizacjach w Polsce! Więcej na temat punktów startu 5-cio kilometrowych biegów znajdziesz tutaj.
Zdjęcie tytułowe: Tomasz Ackermann, parkrun Tczew









