Od 1 lipca 2026 r., zgodnie z obowiązującymi przepisami, farmaceutów zatrudnionych w szpitalach obejmie kolejna ustawowa aktualizacja minimalnych wynagrodzeń. Z obecnych wyliczeń wynika, iż magister farmacji ze specjalizacją osiągnie poziom około 11,5 tys. zł brutto wynagrodzenia zasadniczego. Wyższe stawki otrzymają także farmaceuci bez specjalizacji oraz technicy farmaceutyczni. Mechanizm działa automatycznie i co roku 1 lipca podnosi minimalne wynagrodzenia w ochronie zdrowia. W ostatnich tygodniach pojawiły się jednak sygnały o możliwych zmianach w ustawie regulującej pensje medyków. Rząd analizuje różne warianty modyfikacji przepisów. Dlatego mimo znanych kwot wciąż nie ma pewności, czy podwyżki wejdą w życie w obecnym kształcie.
Jak działa mechanizm minimalnych wynagrodzeń?
Zasady ustalania minimalnych wynagrodzeń zasadniczych w podmiotach leczniczych określa ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego w podmiotach leczniczych. Każda grupa zawodowa ma przypisany współczynnik pracy. Następnie ustawodawca mnoży go przez przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za rok poprzedni, które ogłasza Główny Urząd Statystyczny. Otrzymana kwota staje się minimalnym wynagrodzeniem zasadniczym obowiązującym od 1 lipca danego roku.
Wysokość minimalnej pensji farmaceuty w szpitalu zależy od kwalifikacji. Farmaceuta ze specjalizacją znajduje się w wyższej grupie zaszeregowania niż magister farmacji bez specjalizacji. To bezpośrednio przekłada się na wyższy współczynnik pracy. Technicy farmaceutyczni pozostają w tej chwili w grupie 7.
Obecnie minimalne wynagrodzenie zasadnicze w szpitalu wynosi:
- 10 554,42 zł brutto dla farmaceuty ze specjalizacją,
- 8 345,35 zł brutto dla farmaceuty bez specjalizacji,
- 7 036,28 zł brutto dla technika farmaceutycznego.
Są to kwoty wynagrodzenia zasadniczego. Nie obejmują dodatków stażowych, funkcyjnych ani dyżurowych.
Ile powinni zarabiać farmaceuci w szpitalu od 1 lipca 2026 r.?
Podstawą wyliczeń na lipiec 2026 r. jest przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za 2025 r. Według danych GUS wyniosło ono 8 903,56 zł brutto. Ponieważ średnie wynagrodzenie w gospodarce rośnie, rosną także minimalne pensje w ochronie zdrowia. Przy obecnych współczynnikach od 1 lipca 2026 r. farmaceuta ze specjalizacją powinien zarabiać 11 485,59 zł brutto. Oznacza to wzrost o 931,17 zł.
Magister farmacji bez specjalizacji powinien otrzymać 9 081,63 zł brutto, czyli o 736,28 zł więcej niż obecnie. Z kolei technik farmaceutyczny może liczyć na 7 657,06 zł brutto. W tym przypadku wzrost wynosi 620,78 zł.
Technicy farmaceutyczni w grupie 7 – temat wciąż otwarty
W przypadku techników farmaceutycznych problemem pozostaje nie tylko wysokość podwyżki. Spór dotyczy również przynależności do grupy 7. Część środowiska postuluje przesunięcie do wyższej grupy zaszeregowania. Argumentuje to rosnącą odpowiedzialnością oraz zakresem obowiązków w szpitalach.
Zmiana grupy oznaczałaby trwały wzrost minimalnego wynagrodzenia. Na razie jednak przepisy pozostają bez zmian. jeżeli podwyżka wejdzie w życie, technicy otrzymają ją według obecnych zasad.
Co planuje resort zdrowia?
18 lutego 2026 roku odbyło się posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. Jednym z jego tematów były kwestie związane z ustaleniem kwot minimalnego wynagrodzenia. Rząd analizuje możliwe zmiany ustaw. Resort zdrowia rozważa kilka scenariuszy:
- zmianę sposobu naliczania podwyżek,
- korektę współczynników pracy,
- etapowe wprowadzanie wzrostów wynagrodzeń.
Powodem jest presja finansowa oraz trudna sytuacja ekonomiczna wielu szpitali. Na dziś nie ma jednak decyzji, kiedy powyższe zmiany mogłyby zostać wprowadzone. Dyskusja na temat powyższych propozycji ma się odbyć podczas kolejnego posiedzenie Zespołu – tj. 16 marca 2026 roku.
– Oznacza to w praktyce, iż strona rządowa będzie miała zdecydowanie mniej czasu w przeprowadzenie zmian, natomiast dołożymy wszelkich starań by je wprowadzić (przed 1 lipca przyp. red.)– podkreśliła wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.
Farmaceuci i technicy farmaceutyczni znają już konkretne kwoty. przez cały czas jednak nie wiedzą, czy zobaczą je na swoich paskach wynagrodzeń. Najbliższe tygodnie pokażą, czy mechanizm ustawowy zadziała bez zmian, czy rząd zdecyduje się na korektę zasad.
Źrodło: MB/ Rynek Zdrowia















