Miętowa pastylka może na krótko zamaskować nieprzyjemny zapach z ust. Cynk działa inaczej – wiąże lotne związki siarki odpowiedzialne za halitozę, zmniejszając ich lotność. Opublikowane w kwietniu 2026 r. randomizowane badanie kliniczne wykazało, iż czterotygodniowe stosowanie wieloskładnikowego płynu zawierającego mleczan cynku może wyraźnie zmniejszać nasilenie halitozy wewnątrzustnej. Preparat zawierał jednak także chlorheksydynę i chlorek cetylopirydyniowy, dlatego uzyskanego efektu nie można przypisać wyłącznie cynkowi. Płyn nie zastępuje również rozpoznania i leczenia przyczyny problemu.
Halitoza nie jest zjawiskiem marginalnym. W przeglądzie systematycznym i metaanalizie obejmujących badania z różnych części świata jej częstość oszacowano na 31,8%, choć między wynikami poszczególnych prac występowało duże zróżnicowanie. Problem może wpływać na relacje społeczne i samopoczucie pacjenta, a jednocześnie nie zawsze jest zgłaszany podczas wizyty w gabinecie.
Zapach powstaje w wyniku metabolizmu bakterii
W większości przypadków źródło halitozy znajduje się w jamie ustnej. Najczęściej odpowiadają za nią bakterie obecne w biofilmie pokrywającym grzbiet języka, w kieszonkach przyzębnych oraz innych miejscach sprzyjających jego zaleganiu. Mikroorganizmy rozkładają aminokwasy zawierające siarkę, wytwarzając lotne związki siarki, określane skrótem VSC.
Do najważniejszych należą siarkowodór i metylomerkaptan. Pierwszy jest często związany z biofilmem pokrywającym język, drugi może występować w większym stężeniu u pacjentów z chorobami przyzębia. Lotne związki siarki odpowiadają nie tylko za charakterystyczny zapach. W badaniach wskazuje się również na ich możliwy udział w zwiększaniu przepuszczalności nabłonka oraz uszkadzaniu tkanek przyzębia.
Samo szczotkowanie zębów może więc nie wystarczyć. o ile na języku przez cały czas zalega biofilm, a w kieszonkach przyzębnych utrzymują się warunki sprzyjające bakteriom beztlenowym, problem gwałtownie powraca. Typowe miętowe pastylki i gumy do żucia mogą krótkotrwale zmieniać odczuwany zapach, ale nie eliminują odpowiedzialnych za niego związków ani przyczyny ich powstawania.
Cynk nie maskuje zapachu
Działanie cynku opiera się na stosunkowo prostym mechanizmie chemicznym. Dodatnio naładowane jony cynku wiążą się ze związkami zawierającymi siarkę. Powstające połączenia są mniej lotne, dlatego w mniejszym stopniu przedostają się do wydychanego powietrza i stają się mniej wyczuwalne.
Cynk może być składnikiem płynów do płukania jamy ustnej, past do zębów oraz preparatów przeznaczonych do stosowania na powierzchni języka. W produktach do higieny jamy ustnej występuje między innymi jako mleczan, cytrynian, chlorek lub tlenek cynku. W płynach bywa łączony z substancjami o działaniu przeciwbakteryjnym, takimi jak chlorheksydyna lub chlorek cetylopirydyniowy.
W praktyce oznacza to przejście od maskowania nieprzyjemnego zapachu do neutralizowania jego bezpośrednich nośników. Nie jest to jednak równoznaczne z usunięciem przyczyny halitozy. Cynk może ograniczyć stężenie VSC, ale nie wyleczy zapalenia przyzębia, próchnicy, infekcji, kserostomii ani innych stanów sprzyjających powstawaniu nieprzyjemnego zapachu z ust.
Najlepszy wynik po zastosowaniu płynu wieloskładnikowego
W randomizowanym badaniu klinicznym uczestniczyło 117 dorosłych z uciążliwą halitozą wewnątrzustną, która utrzymywała się od co najmniej trzech miesięcy. Pacjentów losowo przydzielono do trzech grup. Pierwsza otrzymała standardowe zalecenia dotyczące higieny i oczyszczania języka, druga stosowała dodatkowo pastylki zawierające Streptococcus salivarius K12, a trzecia używała płynu do płukania jamy ustnej zawierającego 0,14% mleczanu cynku, 0,05% diglukonianu chlorheksydyny oraz 0,05% chlorku cetylopirydyniowego.
Po czterech tygodniach poprawę odnotowano we wszystkich grupach, ale największe zmniejszenie stężenia lotnych związków siarki wystąpiło u osób stosujących wieloskładnikowy płyn zawierający cynk. Średni spadek stężenia VSC wyniósł w tej grupie 78,5 ppb. Dla porównania w grupie przyjmującej probiotyk było to 47,3 ppb, a w grupie stosującej wyłącznie standardowe zalecenia – 12,7 ppb.
Po zakończeniu badania umiarkowana lub nasilona halitoza przez cały czas występowała u 58,9% osób stosujących jedynie standardowe zalecenia, u 46,2% uczestników przyjmujących probiotyk oraz u 20,5% osób używających wieloskładnikowego płynu. Poprawa dotyczyła wyników pomiarów stężenia VSC, oceny organoleptycznej oraz deklarowanego przez pacjentów wpływu halitozy na jakość życia.
Wyniki wskazują na skuteczność zastosowanego preparatu wieloskładnikowego, a nie samego cynku. Chlorheksydyna i chlorek cetylopirydyniowy działają przeciwbakteryjnie, natomiast jony cynku wiążą lotne związki siarki. Nie oceniano jednak oddzielnie udziału poszczególnych składników w uzyskanym efekcie.
Autorzy podkreślili, iż badanie trwało tylko cztery tygodnie. Miało charakter otwarty: uczestnicy wiedzieli, do której grupy zostali przydzieleni, natomiast osoby oceniające wyniki nie znały przydziału do grup. Badanie pokazuje zatem krótkoterminową skuteczność wieloskładnikowego płynu, ale nie pozwala stwierdzić, czy poprawa utrzyma się po zakończeniu jego stosowania. Nie umożliwia również określenia, jaka część efektu wynikała z działania mleczanu cynku, a jaka z obecności chlorheksydyny i chlorku cetylopirydyniowego.
Preparat jest dodatkiem do leczenia
Wieloskładnikowy płyn zawierający cynk może być przydatnym uzupełnieniem higieny u pacjentów z halitozą wewnątrzustną, szczególnie gdy samo oczyszczanie zębów i języka nie przynosi wystarczającego efektu. Punktem wyjścia przez cały czas powinna być jednak diagnostyka.
Powinna ona obejmować ocenę stanu przyzębia, biofilmu pokrywającego język, ubytków próchnicowych, nieszczelnych uzupełnień, zmian zapalnych oraz wydzielania śliny. Istotny jest również wywiad dotyczący przyjmowanych leków, palenia tytoniu, sposobu odżywiania i chorób ogólnych. o ile nie uda się potwierdzić wewnątrzustnego źródła problemu, konieczna może być dalsza diagnostyka lekarska.
Cynk nie jest zatem sposobem na każdą postać halitozy. Może neutralizować lotne związki siarki odpowiedzialne za zapach, ale preparaty zawierające cynk należy traktować jako element szerszego postępowania – obok oczyszczania języka, kontroli biofilmu oraz leczenia wykrytych chorób jamy ustnej.
Źródła: https://www.rdhmag.com/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
https://www.mdpi.com/
– Profilaktyka stomatologiczna rzeczywiście zbyt mało wybrzmiewa w dyskusji o szeroko pojętym zdrowiu publicznym. A wiemy, iż duży odsetek naszych rodaków nie ma własnej szczoteczki i nie myje codziennie zębów, więc choćby takie elementarne – wydawałoby się – zasady higieny jamy ustnej „leżą” w naszym społeczeństwie – mówi dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Rodzinnej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prezes zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.








