Coraz więcej osób cierpi na syndrom "szyi żółwia". Leczenie nie jest proste
Zdjęcie: zgarbiona kobieta
Tak zwana “szyja żółwia” dotyka coraz więcej osób. Wynika z faktu, iż spędzamy w pochylonej pozycji siedzącej znacznie więcej czasu niż jeszcze choćby 10 lat temu. Takie ułożenia ciała niesie za sobą zwiększone ryzyko rozwoju nieprzyjemnych dolegliwości. “Szyja żółwia” jest schorzeniem, na które powinniśmy szczególnie uważać. Które objawy pojawiają się jako pierwsze i jak zapobiec ich dalszemu rozwojowi?