Coraz mniej aptek w Polsce. Ministerstwo wyjaśnia, dlaczego nie zamierza interweniować

mgr.farm 3 godzin temu

Od 2017 r. z rynku zniknęło ponad 2,4 tys. aptek ogólnodostępnych. To właśnie ten fakt, a także sygnały dotyczące pogarszającej się dostępności usług farmaceutycznych, skłoniły poseł Małgorzatę Niemczyk do skierowania interpelacji do Ministerstwa Zdrowia. W odpowiedzi resort przekonuje, iż nie identyfikuje powiatów pozbawionych aptek, nie planuje przygotowania wytycznych dotyczących rękojmi należytego prowadzenia apteki, a na liczbę funkcjonujących placówek wpływają przede wszystkim decyzje przedsiębiorców.

Obawy o dostępność opieki farmaceutycznej

W interpelacji nr 19877 poseł Małgorzata Niemczyk zwróciła uwagę na sygnały napływające od mieszkańców, samorządów i przedstawicieli środowiska farmaceutycznego dotyczące malejącej liczby aptek. Jak wskazała, problem ma dotyczyć zarówno małych miejscowości, jak i dużych miast. Posłanka przypomniała, iż według dostępnych danych od 2017 r. „z mapy Polski zniknęło już ponad 2,4 tys. aptek ogólnodostępnych”. Jednocześnie zwróciła uwagę na zjawisko określane jako „białe plamy apteczne”, czyli obszary o ograniczonym dostępie do usług farmaceutycznych.

W interpelacji podkreślono, iż szczególnie dotknięte mogą być osoby starsze, przewlekle chore, osoby z niepełnosprawnościami oraz rodzice małych dzieci. Posłanka zaznaczyła również, iż zamykanie kolejnych placówek może przekładać się na trudności w realizacji recept i uzyskaniu porady farmaceutycznej.

Pytania o cofanie zezwoleń

Jednym z kluczowych wątków interpelacji były decyzje administracyjne skutkujące cofnięciem zezwoleń na prowadzenie aptek. Zdaniem autorki interpelacji ich skutki mogą wykraczać poza sytuację przedsiębiorców i wpływać na lokalne społeczności.

– Przedstawiciele środowiska zwracają uwagę, iż obowiązujące przepisy bywają interpretowane w różny sposób, a decyzje administracyjne mogą mieć wpływ nie tylko na przedsiębiorców, ale przede wszystkim na lokalne społeczności – napisała posłanka.

W związku z tym zwróciła się do resortu m.in. z pytaniami o analizę wpływu cofania zezwoleń na dostępność leków i usług farmaceutycznych, możliwość opracowania jednolitych wytycznych dotyczących stosowania przesłanki rękojmi należytego prowadzenia apteki oraz uwzględnianie lokalnej dostępności usług farmaceutycznych przed wydaniem decyzji prowadzących do zamknięcia apteki.

Ministerstwo: sama liczba aptek nie przesądza o dostępności

W odpowiedzi podpisanej przez podsekretarz stanu Katarzynę Kacperczyk Ministerstwo Zdrowia poinformowało, iż monitoruje dane dotyczące liczby aptek, jednak ocena dostępności świadczeń farmaceutycznych nie może opierać się wyłącznie na liczbie placówek. Resort podkreślił, iż należy uwzględniać także inne czynniki, takie jak rozmieszczenie ludności, dostępność komunikacyjną czy funkcjonowanie punktów aptecznych.

– Na ocenę dostępności usług farmaceutycznych ma wpływ nie tylko liczba aptek. Należy z pewnością uwzględnić również inne czynniki, takie jak rozmieszczenie ludności, dostępność komunikacyjna czy funkcjonowanie punktów aptecznych, które często są wystarczające dla małych społeczności – wskazała wiceminister.

Ministerstwo zwróciło również uwagę, iż prowadzenie apteki jest działalnością gospodarczą, a decyzje dotyczące otwierania lub zamykania placówek należą do przedsiębiorców.

– Prowadzenie apteki jest działalnością gospodarczą, zależną od przedsiębiorców, wystąpienie o zezwolenie na prowadzenie apteki czy też rezygnacja z jej prowadzenia to indywidualna decyzja przedsiębiorcy – czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Brak analiz dotyczących cofanych zezwoleń

Resort jednoznacznie stwierdził, iż nie prowadzi analiz indywidualnych decyzji cofających zezwolenia na prowadzenie aptek pod kątem ich wpływu na dostępność leków i usług farmaceutycznych w regionach. Jak wyjaśniono, minister zdrowia nie otrzymuje takich decyzji od organów inspekcji farmaceutycznej, a także nie sprawuje nadzoru nad prowadzonymi przez nie postępowaniami administracyjnymi. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zaznaczyło, iż nie identyfikuje w tej chwili powiatów, na terenie których nie funkcjonowałaby żadna apteka ogólnodostępna.

Jedno z pytań interpelacji dotyczyło możliwości opracowania jednolitych wytycznych odnoszących się do przesłanki rękojmi należytego prowadzenia apteki. W odpowiedzi resort wykluczył takie działania. Ministerstwo przypomniało, iż zagadnienie było wielokrotnie przedmiotem orzeczeń sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– O braku rękojmi należytego prowadzenia apteki ogólnodostępnej należy wnioskować na podstawie takich działań podejmowanych przez podmiot ją prowadzący, które stoją w jaskrawej opozycji do podstawowych zasad prowadzenia oraz działania apteki ogólnodostępnej i naruszają przez to przepisy prawa określające prowadzenie apteki – wskazał resort.

Resort podkreślił ponadto, iż inspekcja farmaceutyczna każdorazowo ocenia działania konkretnego przedsiębiorcy, a w przypadku wystąpienia przesłanki obligatoryjnego cofnięcia zezwolenia jest zobowiązana do wydania takiej decyzji niezależnie od innych okoliczności.

Bez raportu o przyczynach zamykania aptek

Ministerstwo nie planuje również przygotowania raportu prezentującego przyczyny zamykania aptek w ostatnich latach. Jako argument wskazano fakt, iż przedsiębiorcy nie mają obowiązku informowania organów administracji o powodach zakończenia działalności. W odpowiedzi podkreślono, iż organy administracji „nie zawsze mają i mogą mieć wiedzę o przyczynach, dla których apteka została zamknięta”, a przedsiębiorca „nie ma obowiązku wskazywać z jakiego powodu nie chce kontynuować działalności danej apteki”.

Natomiast w odniesieniu do dostępności aptek pełniących dyżury nocne i świąteczne Ministerstwo Zdrowia poinformowało o trwających pracach nad zmianami w Prawie farmaceutycznym. Resort przypomniał, iż w tej chwili obowiązujące przepisy przewidują co do zasady obowiązkowe dyżury w powiatach, których siedziba znajduje się w miastach do 40 tys. mieszkańców, a także mechanizmy ich finansowania ze środków NFZ. Planowane zmiany mają ograniczyć problemy praktyczne związane z organizacją dyżurów, o których ministerstwo dowiaduje się z kierowanej do niego korespondencji.

Idź do oryginalnego materiału