Co za operacja we wrocławskim szpitalu. Czterech chirurgów pracowało non stop
Zdjęcie: Pacjent Aleks Łupkowski z lekarzami. Szymon Dragan przed laty wyleczył go z choroby nowotworowej. Jacek Słysz przeprowadził ostatnią operację, która uratowała nogę mężczyzny
Pionierska operacja w 4. Wojskowym Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. W czasie czterogodzinnego zabiegu lekarze wymienili u 64-letniego pacjenta dwa duże stawy – biodrowy i kolanowy, oraz kość udową. Gdyby tego nie zrobiono, mężczyźnie groziła amputacja nogi. Pacjent czuje się dobrze i już za kilka dni wyjdzie do domu. Po rehabilitacji wróci do pełnej aktywności, będzie mógł się cieszyć życiem i żartuje, iż nie czuje się jak robot z filmu Arnoldem Schwarzeneggerem.