Konieczność pilnego odebrania chorego dziecka ze świetlicy szkolnej czy krótkie wyjście do sąsiedniej przychodni lekarskiej w celu przekazania dokumentacji – to oficjalne powody, którymi kierownicy dwóch wielkopolskich aptek tłumaczyli nieobecność magistra farmacji podczas inspekcji. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny (WIF) w dwóch decyzjach wydanych 26 czerwca 2026 roku bezkompromisowo odrzucił te argumenty, przypominając, iż polskie prawo farmaceutyczne nie przewiduje żadnych wyjątków od zasady stałej obecności farmaceuty w godzinach pracy placówki. Co więcej, w jednym z analizowanych przypadków kontrolerzy przyłapali na gorącym uczynki technika farmaceutycznego wydającego lek pacjentce, choć właściciele apteki w pisemnych wyjaśnieniach zarzekali się, iż sprzedaż została całkowicie wstrzymana.
Absolutny obowiązek obecności magistra farmacji
Funkcjonowanie apteki ogólnodostępnej wiąże się z realizacją świadczeń zdrowotnych o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa publicznego. Zgodnie z art. 92 ustawy Prawo farmaceutyczne, w godzinach pracy apteki w jej lokalu musi znajdować się zatrudniony w niej farmaceuta lub farmaceuta wykonujący swoje obowiązki na innej podstawie prawnej. Celem tego przepisu jest zagwarantowanie, iż opieka nad pacjentami oraz nadzór nad wydawaniem produktów leczniczych sprawowane są przez osoby o najwyższych kwalifikacjach zawodowych. Technicy farmaceutyczni stanowią personel pomocniczy i nie posiadają uprawnień do samodzielnego prowadzenia apteki pod nieobecność magistra farmacji.
Praktyka kontrolna pokazuje niestety, iż w realiach codziennego funkcjonowania aptek zasada ta bywa naruszana. Podmioty prowadzące tego typu placówki szukają często usprawiedliwienia w zdarzeniach losowych lub sprawach służbowych. Wydane 26 czerwca 2026 roku decyzje Wielkopolskiego WIF stanowią czytelny sygnał jak organ nadzorczy traktuje tego typu tłumaczenia.
Przypadek I: Przekazanie dokumentacji lekarskiej i „incydentalny charakter” uchybienia
Pierwsza ze spraw dotyczyła apteki ogólnodostępnej zlokalizowanej na terenie województwa wielkopolskiego. Podczas przeprowadzonej kontroli doraźnej inspektorzy farmaceutyczni stwierdzili, iż w lokalu apteki brak jest magistra farmacji, a czynności fachowe wykonuje technik farmaceutyczny. W odpowiedzi na wezwanie do złożenia wyjaśnień, przedsiębiorca potwierdził fakt nieobecności farmaceuty, wskazując jednak na jej krótkotrwały i służbowy charakter.
– Pismem z dnia (…) r. przedsiębiorca potwierdził nieobecność farmaceuty w czasie przeprowadzonej kontroli doraźnej i złożył wyjaśnienia, w których wskazał, iż nieobecność farmaceuty (trwająca około (…) minuty) w aptece spowodowana była koniecznością przekazania dokumentacji do lekarza w ramach przychodni znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie. Kierownik apteki opuścił ją na chwilę, zastrzegając pozostającemu w jej lokalu technikowi, aby w tym czasie nie realizował żadnej sprzedaży – czytamy w decyzji WIF.
Przedsiębiorca przekonywał organ, iż zdarzenie miało charakter jednostkowy. Zapewniał, iż dotychczasowa działalność placówki przebiegała bez zastrzeżeń. Zwrócił się też z formalnym wnioskiem o odstąpienie od wyciągania surowych konsekwencji.
– …przedsiębiorca prowadzący przedmiotową aptekę wniósł i jednocześnie zwrócił się z prośbą o: umorzenie postępowania w całości, a w przypadku nieuwzględnienia przez Organ ww. wniosku rozważenie wydania decyzji zobowiązującej Spółkę do dostosowania prowadzonej działalności do wymagań przepisów Prawa farmaceutycznego z uwagi na fakt, iż stwierdzone w toku kontroli uchybienie miało charakter jednostkowy i incydentalny – czytamy w decyzji.
Właściciel apteki załączył też oświadczenie kierownika, dowody przeprowadzenia wewnętrznego szkolenia personelu oraz wyciąg z systemu aptecznego, mający świadczyć o braku transakcji w czasie nieobecności magistra.
Usprawiedliwienie nieuwzględnione…
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nie uwzględnił jednak tego wniosku. W uzasadnieniu organ kategorycznie odrzucił możliwość usprawiedliwiania nieobecności farmaceuty sprawami służbowymi czy krótkim czasem trwania absencji.
– Wyjaśnienia przedsiębiorcy złożone w niniejszej sprawie na okoliczność przyczyn nieobecności farmaceuty w czasie czynności apteki, potwierdzają ustalenia organu, iż w przedmiotowej aptece nie było farmaceuty. Przepisy nie przewidują żadnych odstępstw od zasady wyrażonej w cytowanym wyżej przepisie – czytamy w decyzji.
Co istotne, organ podważył również wartość dowodową przedstawionego przez aptekę wydruku z systemu komputerowego, obnażając próby manipulacji dokumentacją.
– Ponadto przedstawiony dowód w postaci wydruku sprzedaży w dniu (…) r. jest niewiarygodny, nie przedstawia całej sprzedaży w ww. dniu, zgodnie z nagłówkiem to Raport autorstwa użytkownika – nie został przygotowany przez KAMSOFT S.A., nie pochodzi z systemu aptecznego KS-AOW 2026 – wskazuje decyzja.
Przypadek II: Nagła choroba dziecka i technik sprzedający lek
Druga decyzja z tego samego dnia dotyczyła analogicznej sytuacji braku farmaceuty w innej aptece na terenie Wielkopolski, jednak tło faktyczne okazało się jeszcze bardziej jednoznaczne. W tym przypadku kierownik apteki tłumaczyła swoją absencję nagłą sytuacją rodzinną i życiową.
– Pismem z dnia (…) r. przedsiębiorca potwierdził nieobecność farmaceuty w czasie przeprowadzonej kontroli doraźnej i złożył wyjaśnienia, w których wskazał, iż nieobecność farmaceuty w aptece spowodowana była nagłą chorobą dziecka, w wyniku której kierownik apteki zmuszony był do natychmiastowego odbioru dziecka ze świetlicy. Jednocześnie wskazano, iż w czasie nieobecności kierownika w aptece nie była realizowana sprzedaż w aptece – czytamy w decyzji.
Na poparcie tych słów załączono oświadczenie samej kierowniczki apteki.
– W swoim oświadczeniu kierownik apteki P. mgr farm. (…) wskazała m. in., iż na czas jej nieobecności zobowiązała pozostały personel apteki do nierealizowania żadnej sprzedaży w aptece – czytamy w decyzji.
Zapewnienia o rzekomym wstrzymaniu obsługi pacjentów legły jednak w gruzach w zderzeniu z ustaleniami poczynionymi przez inspektorów w momencie wejścia do placówki.
Chcieli okłamać inspektora?
W uzasadnieniu decyzji Wielkopolski WIF wypunktował rozbieżność między deklaracjami apteki a stanem faktycznym.
– Przedsiębiorca w swoich wyjaśnieniach wskazał, iż w trakcie nieobecności kierownika apteki (…) nie była realizowana sprzedaż w aptece. Stwierdzenie tego faktu jest niezgodne ze stanem faktycznym, gdyż w trakcie wejścia kontrolujących inspektorów farmaceutyczni do izby ekspedycyjnej apteki znajdowała się w niej pacjentka obsługiwana przez P. technik farmaceutyczny (…), co znajduje potwierdzenie w protokole z kontroli doraźnej przedmiotowej apteki – czytamy w decyzji.
Podobnie jak w pierwszej sprawie, przedsiębiorca próbował przedłożyć raport sprzedaży z systemu aptecznego, który również okazał się jedynie własnoręcznie wygenerowanym „Raportem autorstwa użytkownika”, a nie oficjalnym, niemożliwym do modyfikacji zestawieniem ze standardowego systemu aptecznego.
Bezpieczeństwo pacjenta ponad wszystko
Wydając rozstrzygnięcia, Wielkopolski WIF powołał się na utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych, podkreślając, iż brak farmaceuty w aptece stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. W uzasadnieniu przytoczono m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2022 r. (sygn. akt V SA/Wa 2626/21).
– W ocenie Sądu, organ odwoławczy był uprawniony do dokonania oceny, iż, w świetle ustaleń stanu faktycznego, w kontrolowanej sprawie doszło do naruszenia art. 92 p.f. (…) Niespełnienie przez Spółkę powyższego warunku mogło powodować bezpośrednio zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Zagrożenie to może wystąpić zarówno wtedy, gdy technik farmaceutyczny wykona czynność, do wykonania której nie jest uprawniony jak i wtedy, gdy ze względu na brzmienie art. 91 ust. 1 p.f., odmówi wykonania określonej czynności – czytamy w jednej z decyzji.
Organ przywołał również stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego z wyroku z dnia 27 listopada 2020 r. (sygn. akt II GSK 777/20):
– Apteki ogólnodostępne prowadzą działalność wymagającą szczególnej staranności i wysokich kwalifikacji w realizacji usług o szczególnym charakterze, jakim jest sprzedaż leków. Zaniedbania bądź błędy wynikające z braku staranności i wysokich kwalifikacji personelu mogłyby narazić osoby korzystające z ich usług na utratę zdrowia, a choćby życia. Z tych też względów zrozumiały jest wymóg stałego i bieżącego nadzoru nad ich działalnością przez osoby o szczególnych kwalifikacjach i doświadczeniu zawodowym – wskazał NSA.
Konsekwencje prawne i ostrzeżenie dla podmiotów prowadzących apteki
W obu sprawach Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wydał nakaz usunięcia uchybień poprzez bezwzględne zapewnienie obecności farmaceuty w godzinach pracy aptek. Ze względu na konieczność ochrony zdrowia i życia ludzkiego, obydwu decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ skierował też do przedsiębiorców pouczenie o możliwych najsurowszych konsekwencjach prawnych w przypadku zignorowania nakazu:
– W przypadku nieusunięcia w ustalonym terminie uchybień wskazanych w decyzji Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny może wszcząć postępowanie administracyjne w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej (art. 103 ust. 2 pkt 1 Prawa farmaceutycznego) – przypomniał WIF.
Warto po raz kolejny przypomnieć, iż w świetle obowiązujących przepisów nie istnieją żadne okoliczności łagodzące – ani natury prywatnej (choroba członka rodziny), ani służbowej (załatwianie spraw w sąsiednich placówkach) – które usprawiedliwiałyby pozostawienie apteki bez nadzoru magistra farmacji. W sytuacji braku obsady farmaceutycznej placówka musi zostać zamknięta dla pacjentów na czas absencji, a wszelkie próby ukrywania sprzedaży czy generowania niestandardowych raportów są skazane na niepowodzenie.













