Cała prawda o pracy młodych psychologów. "Psychoterapią zajmuje się dziś hermetyczna kasta ludzi z bogatych domów"
Zdjęcie: Sesja terapeutyczna w gabinecie psychologa (zdj. ilustracyjne)
Polskie uczelnie kształcą w tej chwili 82 tys. przyszłych psychologów. Najwięcej w całej Unii Europejskiej. Po pięciu latach studiów większość absolwentów przekonuje się, iż ich dyplom jest wart tyle, co papier, na którym go wydrukowano, bo o pracę w zawodzie jest coraz trudniej. — Cztery tysiące złotych na rękę za pełen etat. Tyle dostałem na start jako magister. Ale najciekawsza była forma mojego pierwszego zatrudnienia: prywatna szkoła zaproponowała mi umowę na jedną czterdziestą etatu — mówi Daniel, młody psychoterapeuta dziecięcy.














