Błonica w Polsce – jak farmaceuci mogą pomóc w ochronie przed chorobą?

mgr.farm 1 tydzień temu

Błonica to poważna i wysoce zakaźna choroba. Wywoływana jest przez bakterie Corynebacterium diphtheriae. Zakażenie przenosi się głównie drogą kropelkową lub poprzez bezpośredni kontakt z wydzielinami osoby chorej lub jej przedmiotami osobistymi. Okres inkubacji choroby zwykle nie przekracza 7 dni.

W miarę postępu zakażenia, węzły chłonne ulegają znacznemu powiększeniu, a szyja może się obrzęknąć. Na błonie śluzowej gardła oraz migdałków pojawiają się charakterystyczne naloty o białawoszarym kolorze. Zmniejszenie średnicy dróg oddechowych prowadzi do ryzyka uduszenia. W przebiegu choroby mogą wystąpić zaburzenia rytmu serca, drgawki, porażenie mięśni, a choćby śmierć.

Dzięki powszechnemu programowi szczepień błonica stała się rzadkością w Europie. Choroba ta, przez cały czas jednak występuje w niektórych krajach Afryki, Azji oraz Ameryki. Szczególnie w regionach, w których nie wprowadzono obowiązkowych szczepień. Może być zatem przenoszona przez podróżnych, zwłaszcza niezaszczepionych, jak i imigrantów.

Szczepienia to klucz do skutecznej ochrony

W Polsce szczepienie przeciwko błonicy jest obowiązkowe i składa się z 4 dawek podstawowych, które podaje się dzieciom do 1,5 roku życia oraz 3 dawek przypominających, przyjmowanych w wieku 6, 14 i 19 lat. Zrealizowanie pełnego cyklu szczepień zapewnia wysoką ochronę przed zachorowaniem. Wynosi ona od 87% do 99%. Warto dodać, iż szczepionka przeciwko błonicy jest preparatem skojarzonym. Uodparnia ona także na inne choroby, takie jak tężec czy krztusiec.

– Uodpornienie przeciwko błonicy w zależności od województwa waha się między 87% a 95%. Granicą bezpieczną mówiącą o populacyjnej odporności jest 90%. W Polsce dzieci są bezpieczne, bo nie ma tu tej bakterii. Nie ma tu źródła zakażenia. O tyle dziecko, które jest niezaszczepione, kiedy wyjedzie za granicę do kraju, gdzie dana choroba występuje, to wtedy jest bezbronne. I to jest ta smutna konsekwencja. O niej w ogóle nie mówią osoby kwestionujące zasadność szczepień. – zaznacza dr Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny.

Czy dorosła osoba powinna się szczepić przeciwko błonicy?

Szczepienie przeciwko błonicy jest jednym z zalecanych szczepień, jakim powinny poddawać się osoby dorosłe. Zaleca się, aby przyjmowały one co 10 lat pojedynczą dawkę przypominającą w połączeniu ze szczepieniem przeciwko krztuścowi oraz tężcowi.

Błonica (inaczej dyfteryt) jest paskudną chorobą wywołującą, m.in. ból gardła i problem z oddychaniem (poza szeregiem innych spraw) i odporność po szczepienie jest tylko/aż na 10 lat. I trzeba sobie to przypominać. Niestety nie ma tak, jak w odrze, iż raz i z głowy. – tłumaczy na swoim profilu w serwisie X, dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska specjalista chorób zakaźnych

Szczepienie w aptekach – wygodne i skuteczne rozwiązanie

W tym miejscu, warto przypomnieć, iż od czerwca 2024 roku, farmaceuci posiadający uprawnienia do kwalifikacji i wykonywania szczepień mogą przeprowadzać wszystkie zalecane szczepienia ochronne. Wśród nich znajduje się, m.in. błonica, a także krztusiec, tężec, czy polio. Nic nie stoi na przeszkodzie, by to zatem farmaceuci w aptecznych punktach szczepień mogli podawać dawki przypominające pacjentom dorosłym. Farmaceuta może wystawić takiemu pacjentowi receptę farmaceutyczną na dany preparat, bez konieczności jego wizyty w przychodni. Wszystkie etapy – od wystawienia recepty, po zakup preparatu, kwalifikację do szczepienia i jego wykonanie realizowane są w aptece.

Taki sposób realizacji szczepienia to ogromna korzyść, szczególnie dla osób dorosłych. Nie muszą oni już udawać się do przychodni, by wykonać szczepienie. Farmaceuci mogą pełnić również kluczową rolę w edukowaniu pacjentów na temat konieczności przyjmowania przypominających dawek szczepień, również w kontekście wyjazdów do krajów, gdzie błonica przez cały czas występuje.

Edukacja – klucz do zwiększenia odporności populacyjnej

W Polsce rośnie odsetek osób, które odmawiają szczepień, zwłaszcza w przypadku dzieci. W 2023 roku liczba odmów szczepień wyniosła ponad 83 tysiące, co stanowi wyraźny wzrost w porównaniu do lat poprzednich. Niestety, system egzekwowania kar za nieprzestrzeganie obowiązku szczepień nie jest skuteczny.

Mamy bardzo skomplikowaną procedurę egzekwowania kar za to, iż rodzice unikają obowiązkowych szczepień bez przyczyn medycznych. Wszystko kończy się wieloletnimi postępowaniami sądowymi. Taka forma w wielu przypadkach jest nieskuteczna. Mimo, iż rodzice są ukarani za nie szczepienie swoich dzieci, to często do egzekwowania tych kar nie dochodzi. – mówi Paweł Grzesiowski.

Główny Inspektor Sanitarny zwraca uwagę, iż kary grzywny nie są skutecznym rozwiązaniem. Ważniejsza jest edukacja, w którą powinni zaangażować się wszyscy członkowie systemu zdrowia. Od farmaceutów po pielęgniarki i lekarzy. Istotnym elementem są również akcje prospołeczne. Niestety, ich w naszym kraju jest zdecydowanie za mało.

– Wiele osób odmawia szczepień swoich dzieci nie z poglądów antyszczepionkowych, tylko z powodu strachu przed szczepieniami, który został wywołany dezinformacją i nikt tego strachu nie rozładował. Są osoby, które unikają szczepień, bo boją się, iż ich dzieci rozchorują się po szczepieniu i coś się wydarzy z ich zdrowiem niekorzystnego. Z tego powodu uciekają z systemu. Lęku nie da się rozładować grzywnami. – tłumaczy dr Paweł Grzesiowski.

Paweł Grzesiowski podkreśla, iż wiele decyzji o odmowie wykonania szczepienia swoim dzieciom wynika z przekonania, iż chronią one przeciwko chorobom, które powszechnie już nie występują. Podkreśla on, iż jest to błędne myślenie. To właśnie wprowadzony system szczepień, zapewnia odporność populacyjną. To znacznie ogranicza występowanie tych chorób.

– Rezygnacja ze szczepień stwarza warunki do ich powrotu. Co za tym idzie, naraża na niebezpieczeństwo całe społeczeństwo, a w szczególności te osoby, które z przyczyn medycznych nie mogą zostać zaszczepione. – wskazuje na wagę problemu szef GIS.

Nigdy nie jest za późno na szczepienie

Ministerstwo Zdrowia w komunikacie podkreśla, iż na wykonanie szczepień ochronnych nigdy nie jest za późno. Dotyczy to zarówno dzieci, jak i dorosłych. choćby jeżeli ktoś nie przyjął obowiązkowych dawek lub dawek przypominających, wciąż może to zrobić. Dzięki temu zapewni sobie oraz swoim bliskim ochronę przed groźnymi chorobami.

– jeżeli nie przyjąłeś obowiązkowych dawek lub dawek przypominających, wciąż możesz to zrobić (…) Nie pozwólmy chorobom, które pokonaliśmy, wrócić! Zadbaj o zdrowie swoje i dzieci – szczepienia są najskuteczniejszą tarczą ochronną. – apeluje Ministerstwo Zdrowia.

🛑 ZASZCZEP SWOJE DZIECI I SIEBIE – NIE POZWÓLMY WRÓCIĆ CHOROBOM ZAKAŹNYM🛑

💉 𝗦𝘇𝗰𝘇𝗲𝗽𝗶𝗲𝗻𝗶𝗮 𝘁𝗼 𝗻𝗮𝗷𝗹𝗲𝗽𝘀𝘇𝗮 𝗼𝗰𝗵𝗿𝗼𝗻𝗮 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱 𝗰𝗵𝗼𝗿𝗼𝗯𝗮𝗺𝗶 𝘇𝗮𝗸𝗮𝘇́𝗻𝘆𝗺𝗶. 𝗦𝗮̨ 𝗱𝗼𝘀𝘁𝗲̨𝗽𝗻𝗲, 𝘀𝗸𝘂𝘁𝗲𝗰𝘇𝗻𝗲
𝗶 𝗿𝗮𝘁𝘂𝗷𝗮̨ 𝘇̇𝘆𝗰𝗶𝗲!

We… pic.twitter.com/HQrZTJ4Fw6

— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) March 19, 2025

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału