Blisko 250 ton leków w trzy lata. Raport skalę zbiórki przeterminowanych leków na Pomorzu

mgr.farm 6 godzin temu

Przeterminowane i niewykorzystane leki zalegające w domowych apteczkach to nie tylko marnotrawstwo, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego. Substancje czynne – od antybiotyków i leków przeciwzapalnych po hormony i leki psychotropowe – wyrzucane do zwykłych śmieci lub spłukiwane w kanalizacji trafiają do wód powierzchniowych oraz Bałtyku. W osadach dennych Zatoki Gdańskiej naukowcy odnotowują stężenia farmaceutyków sięgające od kilkunastu do ponad 400 µg/kg suchej masy.

Odpowiedzią na ten problem ma być sprawny system selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Naukowcy z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w raporcie PharmaSea podsumowali lata 2023–2025 w województwie pomorskim. Wyniki pokazują ogromne zróżnicowanie ilości zebranych medykamentów, odmienne modele organizacyjne oraz liczne luki w sprawozdawczości.

Setki ton odpadów i gigantyczne nierówności

W latach 2023–2025 w województwie pomorskim udokumentowano zebranie co najmniej 250,4 ton przeterminowanych i niewykorzystanych leków, co daje średnio około 83 tony rocznie. Analiza trendów w grupie 79 samorządów dysponujących pełnymi danymi rocznymi wskazuje na powolny, ale zauważalny wzrost: z 71,8 ton w 2023 roku do 87,7 ton w 2025 roku, co oznacza skok o blisko 22%.

Główną cechą pomorskiego systemu jest jednak ekstremalna koncentracja przestrzenna. Trzy największe miasta – Gdańsk, Gdynia i Słupsk – odpowiadają łącznie za 54,6% całej zebranej w regionie masy leków. o ile do zestawienia dołączymy kolejne kilkanaście jednostek, okaże się, iż zaledwie 16 samorządów gromadzi aż 83,3% udokumentowanego strumienia farmaceutyków. Na pozostałe 73 gminy odnotowujące jakąkolwiek zbiórkę przypada łącznie zaledwie 16,7% zebranej masy.

Sama masa zebranych odpadów nie oddaje jednak w pełni zaangażowania mieszkańców poszczególnych gmin. Dopiero przeliczenie masy leków na jednego mieszkańca rocznie pokazuje rzeczywisty obraz sytuacji. Mediana dla całego województwa (dla gmin z dostępnymi danymi) wyniosła 16,3 g/os./rok, jednak w gminach miejskich osiągnęła wartość aż 52,5 g/os./rok. Niekwestionowanym liderem zestawienia per capita okazało się miasto Pruszcz Gdański ze wskaźnikiem 115,1 g/os./rok. Wysokie wyniki uzyskały również mniejsze miejscowości turystyczne oraz miasta powiatowe:

  • Hel (84,7 g/os./rok)
  • miasto Puck (80,4 g/os./rok)
  • Rumia (68,0 g/os./rok)
  • Człuchów (62,8 g/os./rok)

Dobre wyniki miast nadmorskich wynikają jednak częściowo z obecności turystów generujących dodatkowy strumień odpadów.

Jak zbieramy przeterminowane leki?

W województwie pomorskim zidentyfikowano co najmniej 595 czynnych punktów zbiórki leków, z czego niemal połowa (248 punktów) znajduje się na terenie Trójmiasta. Sposób organizacji tego systemu w poszczególnych gminach mocno się różni i można go podzielić na pięć głównych modeli:

KZG „Dolina Redy i Chylonki”: System ponadgminny oparty na szerokiej sieci aptek i Punktów Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych (PZON). Osiąga najwyższą medianę zbiórki w regionie – 48,0 g/os./rok.

Model apteczny (gminny): Zbiórka prowadzona bezpośrednio w aptekach na podstawie umów lub pojemników wystawionych przez gminę bądź spółkę komunalną. Zapewnia wysoką dostępność dla mieszkańców i medianę na poziomie 24,5 g/os./rok.

Przychodnie: Odbiór leków odbywa się w ośrodkach zdrowia i przychodniach. Dostępność jest umiarkowana, a mediana wynosi 15,2 g/os./rok.

PSZOK (gminny): Odbiór prowadzony wyłącznie w Punktach Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Cechuje się niską dostępnością z racji peryferyjnego położenia PSZOK-ów i ograniczonych godzin otwarcia. Mediana zbiórki wynosi tu zaledwie 5,7 g/os./rok.

ZG „Wierzyca”: Związek międzygminny obsługujący 10 gmin jedynie za pośrednictwem trzech PSZOK-ów. System ten generuje najniższy wynik w regionie – zaledwie 4,3 g/os./rok.

Zrealizowane badanie dowodzi, iż kluczem do sukcesu nie jest formalna struktura prawna, ale łatwy dostęp do punktu odbioru. Doskonale ilustruje to porównanie dwóch związków ponadgminnych. Program powiatu chojnickiego, obejmujący 23 punkty (głównie apteki i przychodnie), zebrał średnio 34,7 g/os./rok, podczas gdy Związek Gmin „Wierzyca”, bazujący tylko na 3 PSZOK-ach dla podobnej liczby mieszkańców, osiągnął ośmiokrotnie gorszy wynik (4,3 g/os./rok).

Ciekawą innowacją w regionie jest uruchomiony w 2026 roku w Redzikowie pierwszy całodobowy, samoobsługowy lekomat. Urządzenie ustawione przy zespole szkolno-przedszkolnym umożliwia mieszkańcom oddawanie nie tylko leków, ale również domowych odpadów poiniekcyjnych (igieł, strzykawek, penów insulinowych czy sensory glikemii), co eliminuje barierę czasu i odległości.

„Białe plamy” i brak odpowiedzialności producentów

Mimo pozytywnego trendu wzrostowego raport PharmaSea ujawnia szereg poważnych problemów systemowych i infrastrukturalnych. Najważniejszym problemem jest nierównomierność geograficzna i tzw. „białe plamy” na mapie województwa. W pięciu gminach (Stary Targ, Nowa Karczma, Stare Pole, Osiek oraz gmina wiejska Ustka) na całym ich terenie nie funkcjonuje żaden punkt odbioru przeterminowanych medykamentów. Mieszkańcy tych rejonów muszą jechać do sąsiednich gmin, co w praktyce oznacza, iż leki trafiają do śmietnika lub kanalizacji. Co więcej, aż 9 gmin w latach 2023–2025 wykazało zerową masę zebranych leków. Największe nagromadzenie deficytów odnotowano w powiecie malborskim, gdzie na przestrzeni trzech lat udokumentowano zebranie zaledwie… 3 kg leków.

Kolejnym potężnym wyzwaniem jest bałagan sprawozdawczy i brak jednolitych zasad ewidencji odpadów o kodzie 20 01 32. Część gmin w ogóle nie wyodrębnia tego kodu w analizach rocznych. Prawdziwą pułapką okazało się sprawozdawanie danych w systemach międzygminnych. Pojedyncze gminy należące do związków wykazują w swoich sprawozdaniach wyłącznie masę zebraną w gminnych PZON-ach, zupełnie pomijając strumień leków zebrany przez apteki w ramach związku. W przypadku Sopotu czy Wejherowa oficjalne dane gminne zaniżały rzeczywistą masę zebranych leków od kilkunastu do choćby ponad 30 razy w porównaniu do danych pozyskanych bezpośrednio z Komunalnego Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki”.

Ostatnią barierą są finanse. w tej chwili ciężar organizacji zbiórki i pokrywania kosztów utylizacji przeterminowanych leków spoczywa niemal w całości na barkach samorządów. Brak przepisów o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (EPR) sprawia, iż firmy farmaceutyczne nie uczestniczą w koszcie unieszkodliwiania odpadów lekowych, co ogranicza możliwości finansowe gmin w zakresie tworzenia gęstszych sieci odbioru w aptekach.

Co trzeba zmienić?

Raport PharmaSea wyraźnie wskazuje, iż sam obowiązek zapewnienia zbiórki w PSZOK-u to za mało, by system był efektywny. Aby skutecznie ograniczyć skażenie środowiska wodnego Pomorza, konieczne są zdecydowane kroki:

  • Wprowadzenie minimalnego standardu dostępności (co najmniej jeden łatwo dostępny punkt w aptece lub przychodni w każdej gminie).
  • Ujednolicenie ewidencji i sprawozdawczości dla kodu 20 01 32, ze szczególnym uwzględnieniem podziału obowiązków w związkach międzygminnych.
  • Wdrożenie mechanizmów Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (EPR), które pozwolą obciążyć koncerny farmaceutyczne kosztami utylizacji i dadzą gminom stabilne źródło finansowania zbiórki.

Tylko łatwo dostępny i stabilnie finansowany system da gwarancję, iż przeterminowane tabletki i syropy trafią do bezpiecznej utylizacji, a nie do Bałtyku.

Idź do oryginalnego materiału