W niedzielę, podczas ostatniego długiego treningu przed maratonem Two Oceans w Południowej Afryce, dwójka biegaczy doświadczyła przerażającego wypadku. Mężczyzna i kobieta, biegnący w kierunku przeciwnym do ruchu, zostali potrąceni przez kierowcę, który okazał się być pod wpływem alkoholu. Siła uderzenia wyrzuciła biegaczy w powietrze i sprawiła, iż oboje wpadli za barierkę oddzielającą drogę od klifu. Na szczęście, mimo tego dramatycznego zdarzenia, oboje przeżyli.
Do incydentu doszło około godziny 7:40 rano na Victoria Road w Kapsztadzie, podczas gdy biegacze, członkowie lokalnego klubu biegowego, kończyli swój ostatni długi trening przed nadchodzącym ultramaratonem o długości 56 km. Moment zderzenia został uchwycony przez kamerę bezpieczeństwa znajdującą się w pobliżu.
Zgodnie z informacjami prasowymi, mężczyzna opuścił szpital po leczeniu, nie mając złamań, natomiast kobieta, która musiała zostać uratowana przez straż pożarną, jest w stabilnym stanie. Medyk z klubu biegowego, który biegł kilka setek metrów za poszkodowanymi, natychmiast ruszył im na pomoc.
Pippa Green, członkini tego samego klubu, wyraziła swoje zdumienie i obawy na Facebooku: „Prawie dołączyłam do tej grupy biegaczy dzisiaj rano—są z mojego klubu—ale zdecydowałam się pobiec w górach. Niedziela była naszym ostatnim treningiem przed Two Oceans. To przerażające, iż kierowca może wjechać w biegaczy na chodniku. Mam nadzieję, iż poniesie odpowiedzialność, a ranni biegacze gwałtownie wrócą do zdrowia.”
Inny biegacz dodał, iż ta trasa to codzienna droga treningowa dla wielu biegaczy, którzy regularnie biegają o tej samej porze dnia.
Kierowca został aresztowany przez Policję Południowej Afryki (SAPS) za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz za lekkomyślność i nieostrożność. Na razie nie wiadomo, czy zostaną postawione dodatkowe zarzuty.
Wypadek wywołał duże poruszenie wśród lokalnej społeczności biegaczy, którzy podkreślają konieczność większej uwagi na drogach, szczególnie w miejscach, gdzie biegacze regularnie trenują.