Bezsenność
W telewizji ciągle tylko polityczna napieprzanka, a gdy nikt nie widzi, to idą razem na piwo albo spędzają urlop na Phuket.
Zofia wyłączyła telewizor, poszła zrobić sobie coś do picia. Dorota jest w Londynie ale Zofia nie dołączy do niej. Nie zna dobrze języka, a na takich imigrantów patrzą krzywo. Nie chce grzebać w śmieciach, nie tak wychowano ją w domu.
Tam mogłyby być rodziną i mieć piątkę uroczych dzieciaków. A tak żyją pomiędzy, Dorota w raju, ona w kraju kontrastów i cichych spojrzeń. Zofia nie wie co robić, najlepszym lekarstwem jest sen.












