Wczoraj w Belwederze odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Zdrowia powołanej przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Obradom przewodniczył prof. Piotr Czauderna, a jego głównym tematem było bezpieczeństwo lekowe Polski. W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele administracji publicznej, środowisk naukowych, organizacji branżowych oraz eksperci rynku farmaceutycznego i biotechnologicznego. Samorząd zawodu farmaceuty reprezentował Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej – Marek Tomków.
Punktem odniesienia dla dyskusji była publikacja Kancelarii Prezydenta RP poświęcona bezpieczeństwu lekowemu, zawierająca diagnozę aktualnych zagrożeń oraz rekomendacje systemowe. Liczący ponad 200 stron dokument pod tytułem “Bezpieczeństwo lekowe polski: wybór opracowań przygotowanych dla Rady ds. Ochrony Zdrowia Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie Rzeczpospolitej Polskiej” rozesłano uczestnikom spotkania wraz z zaproszeniem na nie.
W dokumencie przedstawiono różne perspektywy i punkty widzenia na bezpieczeństwo lekowe. Wskazano w nim najważniejsze znaczenie zapewnienia pacjentom stałego dostępu do produktów leczniczych o odpowiedniej jakości, w ilościach odpowiadających rzeczywistym potrzebom. Wszytko przy zachowaniu stabilnego i odpornego na kryzysy łańcucha dostaw – od produkcji substancji czynnych (API), przez wytwarzanie, po dystrybucję.
W dokumencie znalazły się głosy i krótkie opracowania na ten temat przygotowane przez instytucje publiczne (np. ABM, GIF, GIS czy RPP) oraz organizacje branżowe (Krajowi Producenci Leków, POLMED). Przedstawiono w nim też głos samorządów zawodów medycznych – lekarskiego i aptekarskiego.
Perspektywa Naczelnej Izby Aptekarskiej
Z treści dokumentu wynika, iż punkt widzenia Naczelnej Izby Aptekarskiej na bezpieczeństwo lekowe został opracowany przez Elżbietę Piotrowską-Rutkowską (była prezes NRA), Marka Tomkowa (obecny prezes NRA), Jarosława Mateuszuka (wiceprezes ORA w Białymstoku), Marcina Bochniarza (prezes Podkarpackiej ORA), Martę Wojdyr (Dyrektor Biura NIA) i Dominika Lakotę (Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej). Co znalazło się w tym opracowaniu?
Wskazano w nim między innymi, iż obecny system finansowania leków negatywnie wpływa na kondycję finansową aptek. Mechanizm sztywnych marż wprowadzony w 2012 r. nie zapewnia stabilności funkcjonowania sektora hurtowni farmaceutycznych i aptek, w warunkach dynamicznych zmian gospodarczych.
– Przy wzrastających kosztach prowadzenia apteki marże na lekach refundowanych pozostawały przez wiele lat na niezmienionym poziomie. Spadek liczby aptek prowadzi do powstawania białych plam na rynku aptek w Polsce. Konsekwencją takiego zjawiska będzie w przyszłości utrudniona dostępność do leków dla pacjentów, co ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa lekowego, ale również dla samego działania systemu ochrony zdrowia – czytamy w opracowaniu.
Naczelna Izba Aptekarska wskazuje, iż świadczenia wykonywane w aptekach i finansowane ze środków publicznych wzmacniają system opieki zdrowotnej i jednocześnie stanowią szansę na poprawę ekonomicznej sytuacji aptek.
– Liczne świadczenia opieki farmaceutycznej wciąż oczekują na objęcie finansowaniem, m.in. przeglądy lekowe, badania diagnostyczne oraz recepty kontynuowane. Nowe źródła finansowania są zachętą do podejmowania praktyki zawodowej, poszerzania kompetencji, otwierania nowych placówek i utrzymania istniejących – czytamy w opracowaniu.
Nieudany Pilotaż Przeglądów Lekowych…
Co interesujące w kontekście finansowania nowych świadczeń w aptekach w dokumencie przedstawionym przez Kancelarię Prezydenta RP Naczelna Izba Aptekarska odniosła się do Pilotażowego Programu Przeglądów Lekowych, który przeprowadzono kilka lat temu. Naczelna Izba Aptekarska wskazuje, iż choć w Polsce skala polipragmazji została dobrze scharakteryzowana, to wciąż brakuje jasnej polityki przeciwdziałającej nadmiernemu i niewłaściwemu stosowaniu leków. Wpływ farmaceutów na ograniczenie wielolekowości wydaje się być kluczowy, jednak mimo powołania licznych zespołów opracowujących założenia świadczeń opieki farmaceutycznej i farmacji klinicznej, istnienia krajowych wytycznych praktyki, przeprowadzenia programu pilotażowego przeglądów lekowych, perspektywa wprowadzenia nowych świadczeń wciąż jest niepewna.
– Działająca przy Prezesie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) Rada Przejrzystości, oceniając po raz pierwszy zasadność finansowania opieki farmaceutycznej, wypowiedziała się negatywnie. Wyniki uwzględnionego w ocenie programu pilotażowego nie są dostępne publicznie. Fakt, iż nie potwierdzają one redukcji wydatków na leki płatnika publicznego, nie dziwi, ponieważ opłacalność przeglądów lekowych nie leży po tej stronie, a jest związana z korzyściami dotyczącymi zapobiegania następstwom działań niepożądanych, interakcji i nieskuteczności terapii – czytamy w opracowaniu.
- Czytaj również: Podsumowano Pilotaż Przeglądów Lekowych. Zyski, oszczędności i korzyści…
Zdaniem Naczelnej Izby Aptekarskiej wskaźniki realizacji programu pilotażowego, które określono w dotyczącym go rozporządzeniu nie były wystarczające do tego, aby AOTMiT mogła przeprowadzić na ich podstawie ocenę umożliwiającą rekomendację finansowania ze środków publicznych.
– Zakończenie programu pilotażowego było komunikowane jako sukces. Jednak trudno jest ocenić jego wyniki, a na pewno nie mają one przełożenia na jakość opieki nad pacjentem – wskazała Naczelna Izba Aptekarska.
Co rekomenduje NIA?
W dokumencie pojawiły się też rekomendacje Naczelnej Izby Aptekarskiej dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa lekowego z wykorzystaniem farmaceutów i ich roli w łańcuchu dystrybucji leków i nadzoru farmakoterapii. NIA zaproponowała szer działań regulujących, wspierających i angażujących farmaceutów, które mogą przyczynić się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa lekowego kraju. Na pierwszym miejscu samorząd zawodu farmaceuty wskazuje lepsze wykorzystanie danych gromadzonych w ZSMOPL i Polskim Systemie Weryfikacji Autentyczności Leków. Oba systemy są codziennie zasilane ogromną ilością danych.
– Wiedza ta jednak nie jest dostępna dla pracowników ochrony zdrowia. Poprawna komunikacja w zakresie dostępności produktów leczniczych ze wszystkimi uczestnikami systemu ochrony zdrowia wymaga, aby bieżąco analizować i prognozować deficyty oraz dzięki oficjalnych kanałów komunikować lekarzom, pielęgniarkom i farmaceutom sytuacje, które mogą mieć wpływ na zdrowie i życie pacjentów. Komunikacja ze wszystkimi uczestnikami rynku jest podstawą wytycznych dobrej praktyki zapobiegania niedoborom leków stosowanych u ludzi – uważa Naczelna Izba Aptekarska.
- Czytaj również: Bezpieczeństwo lekowe opiera się na lekach krytycznych…
Samorząd proponuje też przygotowanie standardów postępowania w przypadku niedoborów leków.
– Farmaceuci posiadają wiedzę i umiejętności niezbędne do reagowania w przypadku deficytów leków i sytuacji, gdy dostępność leków jest ograniczona, np. awarii systemów informatycznych. Wszędzie tam, gdzie istnieją procedury postępowania, odpowiedź na sytuacje kryzysowe jest sprawniejsza, a skutki zaburzeń w łańcuchu dystrybucji łagodniejsze. Nie czekajmy na kolejny kryzys, a wyjdźmy mu naprzeciw przez odpowiednie przygotowanie standardów określających zakres i zasady działań podejmowanych przez farmaceutów w sytuacjach potrzeby m.in. zakupów interwencyjnych leków i surowców farmaceutycznych, substytucji terapeutycznej, oceny ryzyka oraz przygotowania leków dla indywidualnych pacjentów – czytamy w opracowaniu.
Stymulowanie rozwoju…
Naczelna Izba Aptekarska postuluje też o ewolucję roli farmaceuty w systemie ochrony zdrowia. Przekonuje, iż przyszłość opieki zdrowotnej to zespół profesjonalistów, wśród których farmaceuta powinien zajmować odpowiednie miejsce.
– Idea, aby opiekę farmaceutyczną nad pacjentami powiązać z odpowiedzialnością za wyniki stosowania leków, powstała w latach 70. ubiegłego stulecia, gdy rozwój leków nie był tak dynamiczny jak dziś. Złożoność dzisiejszej farmakoterapii wymaga odpowiedniego nadzoru. Powszechne świadczenia opieki farmaceutycznej dostępne w aptekach ogólnodostępnych, gabinetach farmaceutycznych i placówkach ochrony zdrowia są krokiem ku stawieniu czoła wyzwaniom dla bezpieczeństwa lekowego związanych z nieodpowiednim i nieracjonalnym stosowaniem leków – czytamy w opracowaniu.
- Czytaj również: Kto zapewni Polsce bezpieczeństwo lekowe?
Samorząd wskazuje też, iż niezbędne jest zapewnienie bodźców do rozwoju aptek i usług farmaceutycznych. Stałe marże na leki refundowane i brak finansowania usług i świadczeń opieki farmaceutycznej uderzają w kondycję finansową aptek i powadzą do stopniowego zmniejszania się ich liczby.
– Farmaceuci potrzebują odpowiednich możliwości rozwoju zawodowego i stabilnych warunków do prowadzenia aptek, które są najważniejszym z punktu widzenia pacjentów ogniwem łańcucha dystrybucji – czytamy.
W ostatnim punkcie swoich rekomendacji NIA sugeruje stworzenie praktycznych ram funkcjonowania farmacji klinicznej i opieki farmaceutycznej w polskim systemie ochrony zdrowia. W ocenie samorządu konieczne jest umożliwienie prowadzenia przez farmaceutów działalności w postaci indywidualnych praktyk farmaceutycznych, jak również uzupełnienie systemów kodowania o działalność farmaceutów. Dotyczy to zwłaszcza kodów resortowych oraz kodów procedur ICD9-CM PL.
Co dalej?
Kancelaria Prezydenta RP przekonuje, iż debata zainicjowana przez Radę Zdrowia przy Prezydencie RP stanowi istotny impuls do wypracowania nowoczesnej, kompleksowej strategii bezpieczeństwa lekowego Polski. Ma ona traktować dostęp do leków nie tylko jako element polityki zdrowotnej, ale także jako istotny filar bezpieczeństwa narodowego.
– Uczestnicy debaty byli zgodni, iż nowa strategia bezpieczeństwa lekowego powinna uwzględniać aktualne zagrożenia geopolityczne, w tym ryzyka związane z przerwaniem łańcuchów dostaw, konfliktami zbrojnymi, cyberatakami oraz klęskami żywiołowymi. najważniejsze znaczenie ma także przygotowanie państwa na sytuacje nadzwyczajne, w których brak leków może prowadzić do zagrożeń zdrowotnych na masową skalę – podkreśla KPRP.
Jaką rolę w realizacji tych założeń odegrają ostatecznie farmaceuci? Na to pytanie póki co nie ma odpowiedzi. Czy działania Rady powołanej przez Prezydenta Karola Nawrockiego przyniosą jakikolwiek efekt w postaci inicjatyw legislacyjnych? W obecnej sytuacji politycznej trudno się tego spodziewać. Niemniej podczas spotkania w Belwederze obecni byli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, z nowym Dyrektorem Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji – Mateuszem Oczkowskim – na czele. Wydaje się więc, iż porozumienie ponad podziałami w tak kluczowej sprawie jak bezpieczeństwo lekowe jest możliwe i oczekiwane…
©MGR.FARM















