Bez rejonizacji i bez skierowania, ale jest warunek. Warto wiedzieć przed wizytą u lekarza

kobieta.gazeta.pl 3 godzin temu
W 2026 roku część pacjentów może szybciej dostać się do lekarza specjalisty bez wizyty u lekarza rodzinnego. Lista dostępnych specjalizacji została rozszerzona. To rozwiązanie ma skrócić kolejki i ograniczyć zbędne formalności w publicznej służbie zdrowia.
Dostanie się do specjalisty w Polsce często wymaga dodatkowej wizyty w podstawowej opiece zdrowotnej. W wielu przypadkach kończy się ona jedynie wystawieniem dokumentu potrzebnego do dalszego leczenia. Nowe przepisy zmieniają te zasady w odniesieniu do wybranych poradni oraz określonych grup pacjentów. Warto sprawdzić, kto może skorzystać z uproszczonej ścieżki oraz na jakich warunkach.

REKLAMA







Zobacz wideo Kanadzie nie brakuje lekarzy czy inżynierów, ale pracowników fizycznych



Nowi specjaliści bez skierowania już od września 2025 roku. Zmiany obejmują wszystkich ubezpieczonych w NFZ
Od 17 września 2025 roku pacjenci mogą zapisywać się bezpośrednio do trzech dodatkowych specjalistów. Chodzi o psychologa, optometrystę oraz lekarza medycyny sportowej. Nowe przepisy obejmują wszystkie osoby ubezpieczone w Narodowym Funduszu Zdrowia i mają odciążyć podstawową opiekę zdrowotną. W praktyce oznacza to prostszą drogę do konsultacji w sprawach dotyczących zdrowia psychicznego, badań do uprawiania sportu czy problemów ze wzrokiem. Warunkiem jest wybór placówki posiadającej kontrakt z NFZ na dany zakres świadczeń, ponieważ brak skierowania nie oznacza automatycznej dostępności w każdej poradni. Pacjent może zarejestrować się w dowolnym miejscu w kraju, o ile dana placówka realizuje świadczenia w ramach umowy z Funduszem, gdyż nie obowiązuje rejonizacja.


Do tych lekarzy dokument nie był wymagany już wcześniej. Lista obejmuje ważne specjalizacje
Rozszerzenie przepisów nie zmienia faktu, iż część poradni od dawna była dostępna bez dodatkowych formalności. Dotyczy to psychiatry, ginekologa i położnika, onkologa, wenerologa oraz dentysty. W tych przypadkach pacjent może od razu umówić się na wizytę w ramach NFZ. Takie rozwiązanie uzasadniano potrzebą szybkiego dostępu do leczenia w obszarach kluczowych dla zdrowia. Mimo zmian większość innych poradni, między innymi poradnia kardiologiczna czy neurologiczna, przez cały czas wymaga wcześniejszej konsultacji w POZ.
Wybrane grupy pacjentów mają szczególne uprawnienia. W ich przypadku formalności są ograniczone
Przepisy przewidują wyjątki dla osób znajdujących się w szczególnej sytuacji zdrowotnej lub prawnej. Do poradni specjalistycznych bez dodatkowego dokumentu mogą zgłaszać się między innymi osoby chore na gruźlicę, osoby zakażone wirusem HIV, inwalidzi wojenni i wojskowi, kombatanci oraz osoby represjonowane. Uprawnienie obejmuje także weteranów poszkodowanych podczas misji zagranicznych oraz osoby z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Ułatwienia dotyczą również dzieci do 18. roku życia z ciężkimi i nieodwracalnymi schorzeniami powstałymi w okresie prenatalnym lub w czasie porodu. W ich przypadku dostęp do leczenia ma być szybszy i mniej sformalizowany. przez cały czas jednak obowiązują listy oczekujących, dlatego termin wizyty zależy od dostępności miejsc w danej poradni.


Reforma ma skrócić kolejki i uprościć system. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności
Celem zmian jest lepsze wykorzystanie czasu pracy lekarzy rodzinnych oraz ograniczenie wizyt służących wyłącznie wystawieniu dokumentu. Dzięki temu osoby wymagające szerszej diagnostyki mają szybciej uzyskać pomoc. Nowe zasady mają usprawnić organizację leczenia, ale nie znoszą wszystkich dotychczasowych wymogów. realizowane są również prace nad rozszerzeniem katalogu osób przyjmowanych poza kolejnością. Zgodnie z zapowiedziami wybrane grupy miałyby w przyszłości trafiać do specjalisty w ciągu siedmiu dni, jednak rozwiązanie to wymaga jeszcze wprowadzenia odpowiednich przepisów. Na ten moment ogólne reguły dotyczące dostępu do większości poradni pozostają bez zmian.
Idź do oryginalnego materiału