Będzie projekt ustawy regulujący obecność zwierząt w szpitalach

mzdrowie.pl 1 dzień temu

Posłowie KO zamierzają złożyć w Sejmie projekt ustawy, która ureguluje zasady dogoterapii, m.in. da prawo przebywania psów z chorymi w szpitalach i hospicjach. Profesor Tomasz Dzierżanowski uważa, iż obecność zwierząt może to być remedium na „epidemię samotności”.

Projekt przygotowany przez posłów Koalicji Obywatelskiej zakłada nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Wprowadza on m.in. zapis, zgodnie z którym „pacjent przebywający w hospicjum stacjonarnym lub oddziale medycyny paliatywnej ma prawo do kontaktu ze zwierzętami domowymi”. Przewiduje również, iż „kierownik podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych lub upoważniony przez niego lekarz” może ograniczyć taki kontakt wyłącznie w przypadku wystąpienia zagrożenia epidemicznego, ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów, a także wtedy, gdy uniemożliwiają go względy organizacyjne.

Inicjatorka projektu Katarzyna Piekarska (KO) powiedziała PAP, iż pod projektem zbierane są właśnie podpisy. Ma nadzieję, iż gdy zostanie złożony, prace nad nim będą odbywać się gwałtownie – “Liczę, iż zostanie zaakceptowany ponad podziałami politycznymi, a potem podpisany przez prezydenta, bo nie jest kontrowersyjny. Mam też nadzieję, iż otworzy debatę na temat obecności zwierząt domowych na oddziałach szpitalnych, oczywiście tam, gdzie można, gdzie inni pacjenci nie mają nic przeciwko. Moim zdaniem powinno się zacząć od oddziałów opieki paliatywnej i hospicjów. Ale chętnie będziemy rozmawiać o wprowadzaniu zwierząt domowych np. na oddziały psychiatryczne”.

W uzasadnieniu autorzy projektu podkreślają, iż w polskim systemie prawnym nie ma w tej chwili przepisów zakazujących pacjentom kontaktu ze zwierzętami domowymi. Obecność zwierząt na terenie oddziałów otwartych, takich jak oddziały medycyny paliatywnej, zależy zatem od decyzji kierownika placówki, który może wyrazić na nią zgodę lub jej odmówić. Tymczasem, jak przekonują, „prawo pacjenta do kontaktu ze zwierzętami domowymi to istotny element humanizacji opieki medycznej” – „Kontakt ten redukuje poziom stresu, obniża ciśnienie krwi, poprawia nastrój, a także zwiększa motywację do rehabilitacji. Efekty te obserwuje się wśród dzieci, seniorów, pacjentów onkologicznych, osób z zaburzeniami lękowymi i depresyjnymi oraz pacjentów w stanie terminalnym. Więź człowieka ze zwierzęciem, szczególnie w chorobie, osamotnieniu i podczas hospitalizacji, ma znaczenie terapeutyczne, emocjonalne i duchowe. Badania w zakresie leczenia z udziałem zwierząt czy interwencji z udziałem zwierząt jednoznacznie wskazują na pozytywny wpływ kontaktu człowieka ze zwierzęciem na zdrowie psychiczne i fizyczne”. Autorzy projektu powołują się na badania, z których wynika, iż kontakty chorych onkologicznie dzieci z psami terapeutycznymi doprowadzały do tego, iż u pacjentów tych wyraźnie zaobserwowano obniżenie poziomu zmartwienia, zmęczenia, lęku, smutku i bólu.

Na potrzebę uchwalenia takiej ustawy wskazał w rozmowie z PAP specjalista medycyny paliatywnej i inicjator projektu prof. Tomasz Dzierżanowski. Zwrócił uwagę, iż jakiś czas temu przygotował Kartę Praw Pacjenta ze Zwierzęciem Towarzyszącym, która została bardzo dobrze przyjęta. Kartę tę przygotował, by wpłynąć na świadomość społeczną, ale też by zainicjować zmiany legislacyjne – “Chciałem uświadomić społeczeństwu, iż jesteśmy pośrodku gigantycznej epidemii samotności, a przemiany społeczne i cyfryzacja życia spowodowały, iż nie są kultywowane relacje międzyludzkie, choćby wewnątrz rodzin, np. między wnuczkami a dziadkami. w tej chwili dla wielu osób najbliższymi istotami stały się więc zwierzęta, choć chciałbym podkreślić, iż nic nie zastąpi pełnej życzliwości ludzkiej obecności”. Zwrócił też uwagę, iż zgodnie z ustawą o prawach pacjenta, „świadczenia medyczne powinny być sprawowane z poszanowaniem godności pacjenta”, a pacjent powinien mieć prawo do umierania przy poszanowaniu spokoju i godności – “Trudno jednak mówić o godności, jeżeli odmawia się pacjentowi prawa do pożegnania ze swoją najbliższą istotą, w tym przypadku zwierzęciem. Dziś prawo polskie nie zabrania, a jedynymi regulacjami są regulaminy szpitala. o ile jednak wpisze się artykuł do ustawy, trudno będzie kierownikowi placówki odmówić prawa do obecności zwierząt domowych”.

Profesor Dzierżanowski zapewnił, iż nie ma żadnych przeciwwskazań medycznych wobec obecności takich zwierząt przy chorych, a w wielu przypadkach jest to wręcz zalecane. Zwrócił uwagę, iż gdy ogłosił swoją kartę, otrzymał list od rzecznika Głównego Inspektora Sanitarnego z zapewnieniem, iż nie widzi on przeciwwskazań, by wizyty zwierząt domowych w placówkach szpitalnych się odbywały. Wyjaśnił, iż obok wizyt zwierząt należących do pacjentów, w procesie leczenia wykorzystywane są w ramach tzw. zooterapii zwierzęta terapeutyczne. Takie zwierzęta muszą mieć jednak certyfikaty weterynaryjne i być specjalnie wytrenowane. Oczywiście na wielu oddziałach, przyznał Dzierżanowski, np. tam, gdzie są chorzy z obniżona odpornością, wizyty zwierząt nie są możliwe. Takie wizyty praktykowane są natomiast, dodał profesor, w kierowanej przez niego Klinice Opieki Paliatywnej WUM. Często obecność bliskiego psa u jego właściciela powoduje ogromne wzruszenie, które udziela się też innym leżącym w pobliżu i ma wpływ na osłabienie niektórych objawów. Powiedział, iż niedawno w jego klinice po weekendowej wizycie psa terapeutycznego stan pacjentki, która była w fazie agonalnej, na tyle się poprawił, iż wróciła do normalnego funkcjonowania – “W piątek była w stanie agonii, liczyłem się z tym, iż w poniedziałek mogę już jej nie zobaczyć, tymczasem po weekendzie odżyła. Jedynym powodem poprawy była wizyta zwierzęcia”. Według niego po ewentualnym uchwaleniu ustawy Główny Inspektor Sanitarny zapowiedział przygotowanie szczegółowej instrukcji w sprawie obecności zwierząt domowych w placówkach medycznych. (PAP)

Idź do oryginalnego materiału