Dla ponad pół miliarda ludzi na świecie każdy oddech może w jednej chwili stać się walką o przetrwanie. Teraz naukowcy z USA i Szwecji pokazują, iż ciężki atak astmy można przewidzieć choćby pięć lat wcześniej. Opracowali metodę opartą na analizie proporcji dwóch grup związków we krwi, która pozwala wskazać pacjentów najwyższego ryzyka, zanim pojawią się pierwsze objawy duszności i ucisku w klatce piersiowej.