Arogancka lekarka: nikt mi nie płaci za nadgodziny. Są konsekwencje

rynekzdrowia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Pacjentka czekała miesiącami na wizytę u kardiologa, ale mimo wyznaczonego terminu została odesłana z przychodni Viacheslav Yakobchuk / Adobe


Pacjentka z nadciśnieniem miesiącami czekała na wizytę u kardiologa. Gdy w końcu przyszła do przychodni, została odprawiona z kwitkiem. Powód? Lekarka uznała, iż jest już po pracy, a za nadgodziny nikt jej nie zapłaci. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Pacjenta i zakończyła się konsekwencjami dla personelu.
Idź do oryginalnego materiału