Apteka to nie sklep: Dolnośląscy farmaceuci alarmują w sprawie nowej ustawy o reklamie

mgr.farm 11 godzin temu

Dolnośląska Izba Aptekarska (DIA) we Wrocławiu przyjęła oficjalne, krytyczne stanowisko wobec rządowego projektu zmian w Prawie farmaceutycznym (projekt UD291). Zdaniem samorządu, nowe przepisy mogą doprowadzić do powrotu „marketingowych patologii” sprzed lat, zagrażając zdrowiu publicznemu i etyce zawodowej farmaceutów.

  • Czytaj również: Konsultacje wokół przepisów nt. zakazu reklamy aptek – etyka farmaceutów pod znakiem zapytania?

Uchwała nr RA/98/IX/26, podjęta 17 lutego 2026 roku, jest bezpośrednią odpowiedzią na propozycje Ministerstwa Zdrowia mające dostosować polskie prawo do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z czerwca 2025 roku. Choć zmiana przepisów jest konieczna, DIA ostrzega: obecny kierunek jest zbyt liberalny i niebezpieczny.

Powrót do przeszłości?

Rada Izby przypomina, iż w tej chwili obowiązujący, surowy zakaz reklamy aptek został wprowadzony w odpowiedzi na „oczywiste patologie”, które uchybiały godności pacjentów i personelu medycznego. Według farmaceutów, projekt w obecnym brzmieniu może cofnąć rynek do standardów z 2007 roku, kiedy dominowała agresywna reklama i nieograniczone działania marketingowe.

Co szczególnie niepokoi DIA?

  • Nadmierna konsumpcja leków: Zliberalizowanie zasad reklamy może skłaniać pacjentów do kupowania i zażywania medykamentów bez wyraźnej potrzeby.

  • Wzrost kosztów refundacji: Nieuzasadnione zwiększenie obrotu asortymentem aptecznym obciąży budżet państwa przeznaczony na dopłaty do leków.

  • Interesy sieci aptecznych: Izba zauważa, iż brak sprzeciwu największych sieci wobec projektu sugeruje, iż jest on zbieżny z ich celami biznesowymi, które często kolidują z interesem społecznym.

Informacja tak, reklama nie

Dolnośląscy aptekarze proponują inne podejście. Ich zdaniem reklama aptek powinna pozostać co do zasady zakazana. Jednocześnie postulat farmaceutów obejmuje rozszerzenie katalogu dozwolonych informacji o działalności apteki. Współczesna apteka to już nie tylko punkt sprzedaży leków, ale placówka ochrony zdrowia oferująca:

  • Szczepienia ochronne.

  • Opiekę farmaceutyczną i przeglądy lekowe.

  • Badania diagnostyczne.

W ocenie Rady, prawo powinno precyzyjnie określać, jak apteka może informować o tych usługach, aby „neutralny przekaz informacyjny” nie zmieniał się w agresywną zachętę do zakupów.

  • Czytaj również: Ważny głos w sprawie przyszłości reklamy aptek w Polsce

Izba deklaruje gotowość do pomocy w wypracowaniu przepisów, które na pierwszym miejscu stawiają dobro pacjenta i zdrowie publiczne, a nie wyniki finansowe.

Źródło: ŁW/DIA

Idź do oryginalnego materiału