Analogi GLP-1 a nowotwory i rak – fakty i mity

zwrotnikraka.pl 20 godzin temu

Analogi GLP-1 a nowotwory – wokół tego tematu narosło wiele mitów i uproszczeń. Dotychczasowe badania nie potwierdzają, aby leki z tej grupy zwiększały ogólne ryzyko zachorowania na raka, choć wciąż obowiązują określone środki ostrożności, m.in. u osób z rakiem rdzeniastym tarczycy.

Jednocześnie coraz lepiej udokumentowane jest to, iż sama otyłość stanowi istotny czynnik ryzyka wielu nowotworów. Eksperci przypominają, iż zbyt duża masa ciała jest drugim – po paleniu tytoniu – groźnym czynnikiem rozwoju choroby nowotworowej. Dlatego trwała i bezpieczna redukcja wagi może mieć pozytywne znaczenie w kontekście profilaktyki onkologicznej.

Najnowsze doniesienia naukowe sugerują, iż analogi GLP-1 mogą w przyszłości znaleźć zastosowanie także w onkologii — nie jako leczenie raka na dziś, ale obiecujący kierunek badań nad wpływem metabolizmu, masy ciała i przewlekłego stanu zapalnego na przebieg choroby nowotworowej.

Nasza redakcja zebrała najciekawsze fakty i mity dotyczące leków GLP-1 oraz ich związku z chorobami nowotworowymi.

Czy stosowanie leków GLP-1 może powodować raka?

MIT

Mit o raku trzustki i uszkodzeniach trzustki jako skutkach ubocznych stosowania analogów GLP-1 należy do najbardziej nośnych i najczęściej powtarzanych w internecie. Pojawił się w następstwie pierwszych obserwacji sprzed lat, gdy w badaniach rejestracyjnych oraz opisach przypadków odnotowywano pojedyncze doniesienia o ostrym zapaleniu trzustki u osób leczonych inkretynami.

Obawy, iż leki z grupy analogów GLP-1 powodują raka trzustki, nie potwierdziły się jednak ani w badaniach populacyjnych, ani w metaanalizach. Duże analizy danych z rejestrów oraz badań klinicznych nie wykazały zwiększonego ryzyka zachorowania na raka trzustki u pacjentów leczonych analogami GLP-1 w porównaniu z osobami stosującymi inne leki lub placebo.

Istotny jest również szerszy kontekst. Sama otyłość oraz cukrzyca typu 2 zwiększają ryzyko rozwoju raka trzustki. U części pacjentów nowotwór bywa wykrywany przy okazji prowadzonej terapii, co może sprawiać wrażenie związku przyczynowego z leczeniem.

W obserwacjach długoterminowych nie stwierdzono także ogólnego wzrostu ryzyka zachorowania na nowotwory u osób przyjmujących analogi GLP-1 w porównaniu z placebo.

Wyjątkiem pozostają guzy komórek C tarczycy, w tym rak rdzeniasty tarczycy. W badaniach na gryzoniach bardzo wysokie dawki leków inkretynowych zwiększały ryzyko rozwoju tej choroby. U ludzi takiego efektu nie potwierdzono. Dla bezpieczeństwa – osoby z wywiadem raka rdzeniastego tarczycy wywodzącego się z komórek C lub z zespołem MEN2 (rzadka choroba genetyczna) – nie powinny przyjmować analogów GLP-1.

Otyłość to czynnik ryzyka wielu chorób nowotworowych

FAKT

Otyłość coraz rzadziej postrzega się wyłącznie jako problem metaboliczny. Z perspektywy onkologii to także jeden z ważniejszych czynników zwiększonego ryzyka zachorowania na nowotwór złośliwy.

Nadmiar tkanki tłuszczowej nie jest biernym magazynem energii – sprzyja przewlekłemu stanowi zapalnemu, zaburzeniom hormonalnym i insulinooporności. To procesy, które mogą wspierać rozwój wielu nowotworów. Z takim mechanizmem wiąże się większe ryzyko m.in. raka jelita grubego, raka piersi po menopauzie, endometrium, nerki, wątroby, trzustki czy przełyku.

Dlatego trwała i bezpieczna redukcja masy ciała ma znaczenie nie tylko dla układu krążenia czy kontroli glikemii, ale również w kontekście profilaktyki onkologicznej. Oczywiście sama utrata kilogramów nie daje gwarancji ochrony przed rakiem. Może jednak zmniejszać wpływ części procesów biologicznych, które sprzyjają karcynogenezie i poprawiać ogólny stan zdrowia pacjenta.

Dowiedz się więcej: OTYŁOŚĆ A NOWOTWORY

Leki GLP-1 znajdą zastosowanie w onkologii i leczeniu nowotworów

ISTNIEJĄ TAKIE PRZESŁANKI

Najnowsze dane z kongresu onkologicznego ASCO 2026 wskazują na możliwy wpływ leków z grupy agonistów receptora GLP-1 na progresję części nowotworów.

Analogi GLP-1 – stosowane dotychczasa w leczeniu cukrzycy typu 2 i otyłości – mogą wiązać się z niższym ryzykiem progresji do choroby przerzutowej u pacjentów z wybranymi nowotworami litymi – wynika z analizy real-world prezentowanej podczas sesji plakatowej ASCO Annual Meeting 2026. Eksperci zastrzegają jednak, iż plakat kongresowy nie zmienia jeszcze praktyki klinicznej ani wytycznych.

W badaniu Can GLP-1 receptor agonists mitigate cancer progression? A propensity-matched analysis across seven solid tumors oceniono dane 12 112 pacjentów z nowotworami w stadiach I–III. Chorych, którzy po rozpoznaniu raka rozpoczęli terapię agonistą receptora GLP-1, porównano z pacjentami leczonymi inhibitorami DPP-4 (inny lek na cukrzycę). Pytanie było proste: u kogo rak częściej przerzutował?

Po dopasowaniu metodą propensity score istotny statystycznie związek między stosowaniem GLP-1RA a niższym ryzykiem progresji do stadium IV zaobserwowano w czterech z siedmiu analizowanych nowotworów: niedrobnokomórkowym raku płuca, raku piersi, raku jelita grubego oraz raku wątrobowokomórkowym.

Najsilniejszy sygnał odnotowano w niedrobnokomórkowym raku płuca, gdzie progresja do stadium IV wystąpiła u 10,0 proc. pacjentów otrzymujących GLP-1RA wobec 22,3 proc. w grupie inhibitorów DPP-4. W raku piersi odsetki te wyniosły odpowiednio 10,2 proc. i 20,1 proc., w raku jelita grubego 13,4 proc. i 22,2 proc., a w raku wątrobowokomórkowym 18,9 proc. i 28,4 proc.

Komentując wyniki, klinicyści zwracają uwagę, iż do tej pory analogi GLP-1 były postrzegane przede wszystkim jako skuteczne narzędzie leczenia chorób metabolicznych. U pacjentów onkologicznych, zwłaszcza w trakcie chemioterapii, decyzje o ich włączaniu często odkładano z powodu braku danych i zasady ostrożności.

To sygnał, iż leki GLP-1 nie tylko reguluje cukier i apetyt, ale może też wpływać na układ odpornościowy, zmniejszać stan zapalny i zaburzać sposób, w jaki komórki nowotworowe pobierają energię z glukozy.

Nowy abstrakt może więc otworzyć istotną dyskusję: czy u części chorych z otyłością i nowotworem leczenie metaboliczne będzie można prowadzić wcześniej, równolegle z terapią onkologiczną, zamiast czekać do jej zakończenia.

Autorzy i komentatorzy podkreślają jednak, iż obecne dane są hipotezotwórcze. Analiza obserwacyjna pokazuje związek, ale nie dowodzi, iż agoniści receptora GLP-1 hamują progresję raka. Konieczne są prospektywne, randomizowane badania kliniczne, które ocenią bezpieczeństwo i skuteczność takiego podejścia w konkretnych grupach pacjentów.

Jeśli kolejne badania potwierdzą obserwowany sygnał, analogi GLP-1 mogą stać się jednym z najbardziej interesujących przykładów przenikania diabetologii, leczenia otyłości i onkologii.

źródła:

  • M.D. Orland, A. Mandala, S. Unlu i wsp., Can GLP-1 receptor agonists mitigate cancer progression? A propensity-matched analysis across seven solid tumors, ASCO Annual Meeting 2026, Abstract 3143, Cleveland Clinic, Taussig Cancer Institute.
  • lek. Anna Sankowska-Dobrowolka, mgr Oliwia Poniatowska, LŻEJ, Kraków 2026
  • dr Monika Klimek-Tulwin, www.instagram.com/doktordiabetolog/
  • https://www.cancer.gov/

Post Analogi GLP-1 a nowotwory i rak – fakty i mity pojawił się poraz pierwszy w Zwrotnikraka.pl.

Idź do oryginalnego materiału