87-latkę eksmiotowano z domu na noszach. Madryt wyszedł na ulice

wbijamszpile.pl 3 godzin temu

Maricarmen Abascal przeżyła w tym mieszkaniu 71 lat. W środę wyniesiono ją stamtąd na noszach, a w sobotę tysiące osób przeszły ulicami Madrytu. Za obrazem eksmisji kryje się wieloletni spór o starą umowę najmu, czynsz nieosiągalny dla emerytki i pytanie, dlaczego porozumienia zaczęto szukać na nowo dopiero po jej wyprowadzeniu. Gdy 23 września Maricarmen Abascal opuszczała mieszkanie w madryckiej dzielnicy Retiro, nie szła o własnych siłach. 87-letnią kobietę z niepełnosprawnością wyniesiono na noszach i przewieziono karetką do szpitala. Przed budynkiem czekali ludzie, którzy próbowali zatrzymać eksmisję. Była to czwarta próba jej przeprowadzenia. Siedem dekad pod jednym adresem Pierwszą umowę najmu

Idź do oryginalnego materiału