Zmiana czasu – bezsensowny element globalnej tresury ludzi

goniec.net 3 tygodni temu

Zmiana czasu, została wprowadzona na szeroką skalę podczas I wojny światowej – pierwsi byli Niemcy w 1916 roku, a USA podążyły za nimi rok później. Główny cel? Oszczędność energii: dłuższe wieczory miały zmniejszyć zużycie prądu na oświetlenie, pozwalając lepiej wykorzystać naturalne światło słoneczne po pracy.W Polsce obowiązuje od 1981 roku.

Zwolennicy twierdzą, iż czas letni wspiera aktywność społeczną i gospodarkę, ale krytycy wskazują na brak realnych korzyści i ukryte koszty. Mniej świecimy świateł wieczorem – szacuje się oszczędności do 1% rocznie w niektórych krajach, ale nowsze badania pokazują minimalne lub zerowe skutki energetyczne, bo klimatyzacja latem zużywa więcej prądu.
Następnym argumentem jest mniej wypadków drogowych i przestępstw dzięki dłuższemu światłu dnia latem
Tymczasem po wiosennej zmianie rośnie liczba kolizji i zawałów pierwszym tygodniu o ok 6-24% Podobno mamy też dzięki zmianie czasu w letni więcej okazji na sport, zakupy po pracy – co wspiera turystykę i sprzedaż detaliczną.

Stały czas (np. letni) byłby zdrowszy – większość Amerykanów popiera zniesienie zmian. Badania z lat 2020-2025 wskazują, iż korzyści są przestarzałe (energia elektryczna jest dziś tańsza i efektywniejsza), a szkody – realne. Wiele państw (np. Rosja, Australia) zrezygnowało ze zmiany czasu a w USA i UE realizowane są debaty o stałym czasie letnim.
Zmiana zegara to nie tylko korekta na tarczy – to wstrząs dla naszego wewnętrznego zegara biologicznego (rytmu dobowego, regulowanego przez hormony jak melatonina i kortyzol). Organizm “myśli”, iż podróżujemy co powoduje efekt podobny do jet lagu.Na wiosnę (zegar do przodu) tracimy godzinę snu, co prowadzi do zmęczenia, irytacji i spadku koncentracji.

Jesienna zmiana (wskazówki do tyłu) powoduje iż zyskujemy więcej snu ale może powodować nadmierną senność i problemy z adaptacją. rudniej zasnąć wieczorem, budzimy się za wcześnie – to kumuluje się w chroniczne zmęczenie. Co interesujące zmiana czasu powoduje wyższe prawdopodobieństwo otyłości (z powodu zaburzeń apetytu), cukrzycy i choćby raka (z powodu chronicznego stresu). Dzieci i seniorzy są szczególnie wrażliwi

Zmiana czasu być może miała sens w erze wojny i słabego oświetlenia, ale dziś to relikt, który bardziej szkodzi niż pomaga.

Idź do oryginalnego materiału