Kto wyrzucił konającego psa na śmietnik? Legnico, pomóż!

tulegnica.pl 3 godzin temu
W piątek 28 listopada około godziny 23 przy ulicy Wrocławskiej 88 w Legnicy, koło śmietników, pani Paulina suczkę w stanie krytycznym. Potwornie wychudzoną, odwodnioną, wyziębioną, z hipoglikemią. Zwierzę zostało przewiezione do kliniki weterynaryjnej. Trwa walka o jego życie. Fundacja Most Nadziei z Wrocławia prosi o datki na leczenie suczki i informacje, które pozwolą ustalić, kto w tak okrutny sposób pozbył się chorego psa. Pani Paulina wyszła na spacer ze swoim psem. To on zwęszył pod śmietnikami konające zwierzę i pociągnął legniczankę w tamtą stronę.

Pierniczka (to nowe imię suczki) leżała na kartonie. Waży zaledwie 14,8 kg — ponad dwa razy mniej niż powinna. Poza skrajnym niedożywieniem, skrajnym odwodnieniem, skrajnym wychłodzeniem i hipoglikemią lekarz weterynarii podejrzewa pęknięcie pęcherza z moczem w jamie brzusznej.

"Sytuacja jest bardzo poważna, ale nie poddajemy się – walczymy o jej życie" - pisze Fundacja Most Nadziei z Wrocławia, która przejęła opiekę nad psem. "Bardzo prosimy o pomoc w walce o jej życie. jeżeli nie znajdziemy jej właściciela, wszelkie koszty leczenia będziemy zmuszeni pokryć z własnych środków, co będzie ogromnym obciążeniem, szczególnie jeżeli uda nam się uratować jej życie. Pokażmy Pierniczce, iż magia świąt istnieje. Niech nasze serca będą gotowe do pomocy i wsparcia. Pokażmy jej, iż imię, które otr
Idź do oryginalnego materiału