Badanie zespołu kierowanego przez prof. dr hab. n. med. Dorotę Olczak-Kowalczyk wskazuje, iż u dzieci i młodzieży chorujących na astmę i stosujących inhalatory dochodzi do większego zużycia twardych tkanek zęba niż u ich zdrowych rówieśników. Zjawisko to jest szczególnie widoczne na powierzchniach policzkowych i wargowych, a także w zębach stałych.
Nasilenie zużycia tkanek było związane przede wszystkim ze stosowaniem inhalatorów suchego proszku (DPI), wyższymi dawkami wziewnych kortykosteroidów (ICS) oraz dłuższym czasem leczenia.
Badanie miało charakter kliniczno-kontrolny i objęło 129 pacjentów w wieku od 3 do 17 lat. W grupie badanej znalazło się 70 dzieci z astmą, które stosowały wziewne kortykosteroidy lub terapię łączoną ICS/LABA. Grupę kontrolną stanowiło 59 nieletnich pacjentów wolnych od chorób układu oddechowego. Stopień zużycia zębów oceniano przy użyciu indeksu Smith and Knight Tooth Wear Index (TWI), a następnie przeprowadzono analizę statystyczną.
Uzyskane wyniki potwierdziły, iż u pacjentów z astmą występowało istotnie większe zużycie szkliwa niż u dzieci z grupy kontrolnej. Różnice dotyczyły zwłaszcza uzębienia stałego. W uzębieniu mlecznym najbardziej nasilone zużycie obserwowano w odcinku przednim, natomiast w zębach stałych – w odcinku bocznym. W obu typach uzębienia najbardziej narażone na uszkodzenia były powierzchnie policzkowe i wargowe.
Czynniki zwiększające ryzyko zużycia zębów
Analiza regresji logistycznej potwierdziła, iż leczenie skojarzone ICS/LABA – wziewnymi kortykosteroidami i długo działającymi β2-mimetykami – znacząco zwiększało ryzyko zużycia powierzchni policzkowych i wargowych zębów. Podobne skutki zaobserwowano u dzieci stosujących inhalatory suchego proszku oraz u pacjentów przyjmujących wyższe dawki kortykosteroidów wziewnych.
Badacze z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wskazali jednak kilka ograniczeń metodologicznych, z których najważniejsze dotyczyło doboru grupy kontrolnej. Dzieci zdrowe były rekrutowane w gabinecie stomatologicznym – co może oznaczać, iż cechowała je większa świadomość zdrowia jamy ustnej oraz miały lepszy dostęp do opieki stomatologicznej, co mogło wpłynąć na wyniki porównania.
Wskazana kooperacja specjalistów różnych dziedzin medycyny
We wnioskach z badania podkreślono konieczność aktywnej profilaktyki stomatologicznej u dzieci chorujących na astmę. Autorzy rekomendują, aby stomatolodzy regularnie oceniali stan twardych tkanek zębów u pacjentów stosujących inhalatory oraz możliwie wcześnie wdrażali działania ochronne, takie jak profilaktyczne stosowanie preparatów fluorkowych czy selektywne lakowanie narażonych powierzchni zębów.
Naukowcy zwracają również uwagę na potrzebę ścisłej współpracy pomiędzy pediatrami, pulmonologami i stomatologami, aby wspólnie ograniczać ryzyko uszkodzeń szkliwa u młodych pacjentów.
Praca naukowców z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zatytułowana „Inhaled anti-asthmatic therapy and tooth wear in children and adolescents: a case-control study”, została opublikowana 18 listopada w czasopiśmie naukowym „Scientific Reports”.
Objawy złych nawyków, takich jak przygryzanie wargi czy policzka, pierwsze symptomy bruksizmu, skutki uboczne przyjmowania leków lub różnego rodzaju zaburzeń ogólnoustrojowych – m.in. o tym mogą świadczyć wykrywane podczas badania stomatologicznego zmiany w obrębie błon śluzowych jamy ustnej u dzieci. – Błona śluzowa jest dla ciała tym, czym dla duszy są oczy, czyli zwierciadłem. Na niej widać wszystko – mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk, kierownik Zakładu Stomatologii Dziecięcej WUM, prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej, konsultant krajowa z zakresu stomatologii dziecięcej.
Źródła: https://www.drbicuspid.com/
https://www.nature.com/









